Spróbuj treningu opartego na bojach. Na mnie nic nie działa lepiej. Teraz stosuję jedynie takie HST: przysaid/MC, wiosła, podciąganie, wyciskanie na klatę, pompki na poręczach, żołnierskie. Wszystko, łącznie z ramionami, bardzo ładnie rośnie. Trening, wraz z rozgrzewką na bieżni, trwa u mnie około 30 minut. Przeładowane plany zostaw ludziom na SAA. 
