Siema, od ponad pół roku posiadam "siłownię" w specjalnie w tym celu wyremontowanej piwnicy xD, mam
- 4 gryfy 36cm
- gryf łamany
- gryf prosty 180cm
- ławkę regulowaną, wolne stojaki, druga ławka do brzuszków
- wyciąg dolny i górny
no i ok. 80kg obciążenia
Z racji tego ze nie ma kto mnie asekurować planuję zakup stojaków do przysiadów z asekuracją pewnie MS-S107 albo cos trochę tańszego, dodatkowo planuję dokupić modlitewnik + trochę obciążenia.
I teraz pytanie czy z takim zestawem można się fajnie dalej rozwijać?, czy jednak publiczna siłownia da mi lepsze efekty. Osobiście dużo wygodniej ćwiczy mi się w domu, byłem pare razy na siłce (5 min jazdy samochodem z domu xD) ale zanim wrócę z pracy ok 17 to często jest ona zawalona i jakoś wole moją piwnicę :). Planuję jeszcze z rok ćwiczyć na tym oto zestawie domowym - ok czy nie :)
- 4 gryfy 36cm
- gryf łamany
- gryf prosty 180cm
- ławkę regulowaną, wolne stojaki, druga ławka do brzuszków
- wyciąg dolny i górny
no i ok. 80kg obciążenia
Z racji tego ze nie ma kto mnie asekurować planuję zakup stojaków do przysiadów z asekuracją pewnie MS-S107 albo cos trochę tańszego, dodatkowo planuję dokupić modlitewnik + trochę obciążenia.
I teraz pytanie czy z takim zestawem można się fajnie dalej rozwijać?, czy jednak publiczna siłownia da mi lepsze efekty. Osobiście dużo wygodniej ćwiczy mi się w domu, byłem pare razy na siłce (5 min jazdy samochodem z domu xD) ale zanim wrócę z pracy ok 17 to często jest ona zawalona i jakoś wole moją piwnicę :). Planuję jeszcze z rok ćwiczyć na tym oto zestawie domowym - ok czy nie :)
Krzysztof Piekarz
Co do reszty to masz w zasadzie wszystko co Ci jest potrzebne.
).