witam! dziś są moje 39 urodziny i stwierdziłam, że nadszedł czas na zmiany! Niestety nie umiem sama sobie poradzić i liczę na pomoc choćby jednej osoby. Opowiem w wielkim skrócie. Odkąd pamiętam próbowałam schudnąć. Czasem całkiem niepotrzebnie bo przy moim wzroście wcale nie byłam gruba tylko ciało było nie takie jakie bym chciała, a łudziłam się, że jak schudnę to i ciało się poprawi. Niestety tak nigdy nie było bo sama dieta nic nie da. Nie potrafię zliczyć ile diet przeszłam. Z mniejszym lub większym skutkiem. Zaraz potem efekt jo-jo. Czasem były to diety z liczeniem kalorii a czasem na konkretnych produktach. Raz też był chyba Slim-fast? nie pamiętam dokładnie. 8 lat temu doszły wymioty. Nie non stop ale są to takie napady. Przytyję kilka kilogramów więc co? A ze 2 tygodnie "zastosuję" wymioty i zlecą. Jakiś czas temu dotarło do mnie, że to jest bulimia (tak myślę). Sama siebie się przeraziłam. Co ja robię? mam super dzieci, wspaniałego męża, a ja się wykańczam na własne życzenie. Na dodatek nawet wymioty przestały mi pomagać w chudnięciu i zaczęłam tyć. Poczytałam o tym trochę i wiem dlaczego. Dlatego powiedziałam STOP! Od miesiąca ani razu nie wymiotowałam i nawet nie mam zamiaru. Nienawidzę się za to. Myślę, że i tak nieźle się trzymam po tych 8 latach. Wyniki morfologii mam dobre. Jednak potrzebuję pomocy w PROFESJONALNYM zgubieniu tłuszczu. Nie chce już sama eksperymentować, a nie chcę mieć tych oponek i galarety na brzuchu. Wiem, że sama dieta nie wystarczy tym bardziej po zaburzeniach odżywiania. Mam całkowicie rozjechaną przemianę materii. Chcę ćwiczyć ale nie wiem jak. Nie mam możliwości chodzenia na siłownie ale mój mąż ma ławeczkę, hantle, gryfy, obciążenia różne (w domu mogę spisać ile kg i ile szt jakby było potrzebne) mam piłkę, jeszcze syn ma takie obciążniki na kostki
więc miałabym z czym ćwiczyć tylko nie wiem jak? Nigdy nie ćwiczyłam. Czasem jakieś tam ćwiczenia z internetu próbowałam ale po tygodniu zaprzestawałam. Zaczynałam biegać ale przy moim braku kondycji szybko się zniechęcałam. Ciężko u mnie z wytrzymałością, całkowity brak siły. Dostałam na urodziny rower i jak tylko pogoda pozwoli to będę na nim jeździć do i z pracy (6,5km w jedną stronę).
Samo napisanie tutaj to dla mnie wielkie przełamanie, niby nic, a piszę ze łzami w oczach. Nikt nie wie o moich problemach. Może znajdzie się jedna osoba, która zechce mi pomóc? Jestem kompletnie zielona jeżeli chodzi o treningi. Czytam forum i większości nazw nie rozumiem. Jeżeli chodzi o dietę to nie mam co wklejać. Może tyle, że rano (ok 7godz.) piję kawę rozpuszczalną pół na pół z mlekiem i 3 tabletki słodziku. W pracy jestem o 8:30 i znowu taka sama kawa. Przeważnie jakiś jogurt/serek przy tym. Około 12 zjadam posiłek – przeważnie jakaś kanapka czasem sałatka (z słodkim sosem chili) lub np. ryby w puszce w pomidorach, po powrocie do domu około 17-17:30 zjadam obiad czasem z 2 dań czasem z jednego. Taki typowy obiad sama gotuję dzień wcześniej. W między czasie podjadanie różności. Wiem, że za mało piję. Więc dieta całkowicie do dooopy i nie ma co się w nią zagłębiać. Z racji tego, że późno jestem w domu i muszę zając się domem, 2 chłopakami w wieku szkolnym i robić obiad na kolejny dzień to mam naprawdę mało czasu dla siebie. Ale znajdę go. Najtrudniejsze będzie dla mnie ewentualne gotowanie dla nich i dla siebie.
Może chce się ktoś zaopiekować beznadziejnym przypadkiem? Proszę o pomoc.
ANKIETA
****DANE PODSTAWOWE***************************************
NICK: izka76
WIEK: 39 lat
NIEPRZERWANY[CAŁKOWITY] STAŻ TRENINGOWY: 0
****PARAMTERY OBWODÓW*************************************
WAGA CIAŁA: 70,1
WZROST: 174
OBWÓD RAMIENIA:28
OBWÓD ŁYDKI: 36
OBWÓD UDA: 58
OBWÓD BIODER:102
OBWÓD NA WYSOKOŚCI PĘPKA: 89
OBWÓD TALI : 83,5
OBWÓD KLATKI PIERSIOWEJ: 98
****CEL*************************************************
CO CHCESZ OSIĄGNĄĆ PO PRZEZ DIETĘ I TRENING? Zgubić zbędny tłuszcz, zrzucić 8kg, zobaczyć wcięcie w talii, poprawić wygląd, ruszyć się z kanapy, nauczyć się żyć zdrowo i polubić ruch.
****STAN ZDROWIA*****************************************
CHOROBY PRZEWLEKŁE: przepuklina odcinka lędźwiowego kręgosłupa, złamana kość ogonowa – byłam leczona na nerwiaka czyli obstrzykiwana kość ogonowa sterydami aż się okazało że mam złamaną kość ogonową, musze z tym żyć bo tylko operacja usunięcia kości ogonowej by pomogła, ale na razie daję rade
PRZEBYTE KONTUZJE: jw. z kością ogonową
WADY POSTAWY: -
ALERGIE: -
PROBLEMY ZDROWOTNE NIEWIADOMEGO POCHODZENIA: -
CZY REGULARNIE MIESIACZKUJESZ? tak
CZY PRZYJMUJESZ TABLEKI ANTYKONCPECYJNE? nie
CZY PRZYJMUJESZ LEKI Z PRZEPISU LEKARZA? nie
****PYTANIA DODATKOWE**********************************
CZY STOSUJESZ SUPLEMENTY: nie
CZY STOSOWAŁAŚ DO TEJ PORY JAKIEŚ DIETY (JAKIE/KIEDY/JAK DŁUGO) : jestem przypadkiem prawie wiecznie na diecie, przerobiłam najróżniejsze, przeważnie stosuję MŻ a zaraz potem wpadam w opcję Więcej Żreć i wiadomo jak się kończy
****DIETA*************************************************
JAK WYGLĄDA TWOJE ODŻYWIANIE OBECNIE? opisałam wyżej
CZY PRZY OBECNEJ DIECIE CHUDNIESZ/UTRZYMUJESZ WAGĘ/TYJESZ? tyję
****SPRZĘT**********************************************
PROFESJONALNA SIŁOWNIA: NIE
ZDJĘCIA
w pozycji neutralnej przodem, bokiem i tylem.
Zdjęcia dodam wieczorem bądź jutro.
Zdaję sobie sprawę z tego że jestem beznadziejnym przypadkiem więc jeżeli nie znajdzie się nikt kto da mi kopa a przy okazji będzie cały czas prowadził za rękę i ciągnął za kudły to usunę post żeby nie zaśmiecać forum .
więc miałabym z czym ćwiczyć tylko nie wiem jak? Nigdy nie ćwiczyłam. Czasem jakieś tam ćwiczenia z internetu próbowałam ale po tygodniu zaprzestawałam. Zaczynałam biegać ale przy moim braku kondycji szybko się zniechęcałam. Ciężko u mnie z wytrzymałością, całkowity brak siły. Dostałam na urodziny rower i jak tylko pogoda pozwoli to będę na nim jeździć do i z pracy (6,5km w jedną stronę).
Samo napisanie tutaj to dla mnie wielkie przełamanie, niby nic, a piszę ze łzami w oczach. Nikt nie wie o moich problemach. Może znajdzie się jedna osoba, która zechce mi pomóc? Jestem kompletnie zielona jeżeli chodzi o treningi. Czytam forum i większości nazw nie rozumiem. Jeżeli chodzi o dietę to nie mam co wklejać. Może tyle, że rano (ok 7godz.) piję kawę rozpuszczalną pół na pół z mlekiem i 3 tabletki słodziku. W pracy jestem o 8:30 i znowu taka sama kawa. Przeważnie jakiś jogurt/serek przy tym. Około 12 zjadam posiłek – przeważnie jakaś kanapka czasem sałatka (z słodkim sosem chili) lub np. ryby w puszce w pomidorach, po powrocie do domu około 17-17:30 zjadam obiad czasem z 2 dań czasem z jednego. Taki typowy obiad sama gotuję dzień wcześniej. W między czasie podjadanie różności. Wiem, że za mało piję. Więc dieta całkowicie do dooopy i nie ma co się w nią zagłębiać. Z racji tego, że późno jestem w domu i muszę zając się domem, 2 chłopakami w wieku szkolnym i robić obiad na kolejny dzień to mam naprawdę mało czasu dla siebie. Ale znajdę go. Najtrudniejsze będzie dla mnie ewentualne gotowanie dla nich i dla siebie.
Może chce się ktoś zaopiekować beznadziejnym przypadkiem? Proszę o pomoc.
ANKIETA
****DANE PODSTAWOWE***************************************
NICK: izka76
WIEK: 39 lat
NIEPRZERWANY[CAŁKOWITY] STAŻ TRENINGOWY: 0
****PARAMTERY OBWODÓW*************************************
WAGA CIAŁA: 70,1
WZROST: 174
OBWÓD RAMIENIA:28
OBWÓD ŁYDKI: 36
OBWÓD UDA: 58
OBWÓD BIODER:102
OBWÓD NA WYSOKOŚCI PĘPKA: 89
OBWÓD TALI : 83,5
OBWÓD KLATKI PIERSIOWEJ: 98
****CEL*************************************************
CO CHCESZ OSIĄGNĄĆ PO PRZEZ DIETĘ I TRENING? Zgubić zbędny tłuszcz, zrzucić 8kg, zobaczyć wcięcie w talii, poprawić wygląd, ruszyć się z kanapy, nauczyć się żyć zdrowo i polubić ruch.
****STAN ZDROWIA*****************************************
CHOROBY PRZEWLEKŁE: przepuklina odcinka lędźwiowego kręgosłupa, złamana kość ogonowa – byłam leczona na nerwiaka czyli obstrzykiwana kość ogonowa sterydami aż się okazało że mam złamaną kość ogonową, musze z tym żyć bo tylko operacja usunięcia kości ogonowej by pomogła, ale na razie daję rade
PRZEBYTE KONTUZJE: jw. z kością ogonową
WADY POSTAWY: -
ALERGIE: -
PROBLEMY ZDROWOTNE NIEWIADOMEGO POCHODZENIA: -
CZY REGULARNIE MIESIACZKUJESZ? tak
CZY PRZYJMUJESZ TABLEKI ANTYKONCPECYJNE? nie
CZY PRZYJMUJESZ LEKI Z PRZEPISU LEKARZA? nie
****PYTANIA DODATKOWE**********************************
CZY STOSUJESZ SUPLEMENTY: nie
CZY STOSOWAŁAŚ DO TEJ PORY JAKIEŚ DIETY (JAKIE/KIEDY/JAK DŁUGO) : jestem przypadkiem prawie wiecznie na diecie, przerobiłam najróżniejsze, przeważnie stosuję MŻ a zaraz potem wpadam w opcję Więcej Żreć i wiadomo jak się kończy
****DIETA*************************************************
JAK WYGLĄDA TWOJE ODŻYWIANIE OBECNIE? opisałam wyżej
CZY PRZY OBECNEJ DIECIE CHUDNIESZ/UTRZYMUJESZ WAGĘ/TYJESZ? tyję
****SPRZĘT**********************************************
PROFESJONALNA SIŁOWNIA: NIE
ZDJĘCIA
w pozycji neutralnej przodem, bokiem i tylem.
Zdjęcia dodam wieczorem bądź jutro.
Zdaję sobie sprawę z tego że jestem beznadziejnym przypadkiem więc jeżeli nie znajdzie się nikt kto da mi kopa a przy okazji będzie cały czas prowadził za rękę i ciągnął za kudły to usunę post żeby nie zaśmiecać forum .
Krzysztof Piekarz
