Udanych wakacji! Odpocznij 

Ilość wyświetleń tematu: 8450
na wyjeździe nie było bardzo czysto, raz na 2 dni mniej więcej wpadła jakaś drożdzówka czy bułka maślana albo trochę dżemu, ale nie tknęłam ani jednego deseru, lodów, czekolady czy innych słodyczy. tak to wyglądało do sobooty, kiedy to byłam na weselu i oczywiście troche się rypła sprawa z jedzeniem. :( tzn. był kawałek tortu i lody ( to jesli chodzi o słodkie) i ogólnie najadłam się dużo( 3 ciepłe dania+ zupa ). jednak wszystko zjedzone z pełną odpowiedzialnością.
i moje wzdęcia zniknęły natychmiast :) minął nieco ponad tydzień, na razie nie tesknię do mleka czy serka wiejskiego i oby tak dalej :)




ale to fajne uczucie. przynajmniej wiem, ze się napracowałam na treningu. jutro pewnie będą jeszcze boleć barki i ramiona

Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły