SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

pierwszy trening siłowy

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 8445

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 264 Napisanych postów 8009 Wiek 33 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 115459
Udanych wakacji! Odpocznij
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
Czikita Dziekuje



Zmieniony przez - Taurieel w dniu 2015-08-22 19:37:18
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
Zmieniony przez - Taurieel w dniu 2015-08-23 13:26:44
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
Od wczoraj probuje wyslac posta, ale tel mi jakos wariuje i mam problemy z netem :( może teraz się uda:) u mnie wszystko ok, pilnuje jedzenia oprócz obiadów posiłki robię sama. Nie jem słodyczy, deseerow i lodów. Na obiad codziennie jem rybę pieczona albo grillowaną, nie jestem skazana na smazona w panierce. Poza tym odpoczywam. Raz biegałam do tej pory, dzisiaj tez planuje. Poza tym są spacery i jakaś piłka na plaży :)
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
witajcie po dluzszej przerwie !!! :) wreszcie wczoraj wieczorem dotarłam do domu. wakacje miałam udane, ale czas się zmobilizować i wrócić do treningów na wyjeździe nie było bardzo czysto, raz na 2 dni mniej więcej wpadła jakaś drożdzówka czy bułka maślana albo trochę dżemu, ale nie tknęłam ani jednego deseru, lodów, czekolady czy innych słodyczy. tak to wyglądało do sobooty, kiedy to byłam na weselu i oczywiście troche się rypła sprawa z jedzeniem. :( tzn. był kawałek tortu i lody ( to jesli chodzi o słodkie) i ogólnie najadłam się dużo( 3 ciepłe dania+ zupa ). jednak wszystko zjedzone z pełną odpowiedzialnością.
dzisiaj jeszcze wracam do normalności, miska nieliczona, wpadło trochę syfów, bo w domu prawie nic nie było, zakupy zrobione dopiero po południu i jeszcze jedzenie w biegu, bo miałam dużo do zrobienia. Od jutra wracam do regularnych wypisek z posiłków i treningów. Trening mam nowy, dzisiaj go dostałam i zaczynam jutro albo pojutrze najpóźniej :) dzisiaj byłam na siłowni, ale uczyłam się techniki i było przy tym sporo przerw i gadania, więc nie zrobiłam pełnych serii i wszystkich powtórzeń, był to taki zapoznawczy trening

Ze zmian to jeszcze na początku wyjazdu odstawiłąm całkowicie nabiał( myslalam ze się nie da, a jednak się udało) i moje wzdęcia zniknęły natychmiast :) minął nieco ponad tydzień, na razie nie tesknię do mleka czy serka wiejskiego i oby tak dalej :)

Czas zacząć nowy miesiąc z nowym planem, a dalej się zobaczy. Na razie motywacja jest, humor też, więc nie będzie obijania się
A na koniec jeszcze coś do popatrzenia:







...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
dzisiaj nie było za ładnie, nie mam się czym chwalić za bardzo..
trochę nie miałam wgl weny na przygotowywanie jedzenia :( kiepski dzień plus kończę remont pokoju i jem coś w przerwach, w tak zwanym "międzyczasie". i potem wychodzi tak jak widać.
podsumowując:
zjedzone to co na zrzucie plus 2 kromki domowego chleba( 1 rano, druga wieczorem), 5 łyżek jabłek podsmażanych(niestety z cukrem),2 kawałki ciasta(biszkopt ze śliwkami). miałam dzis straszną ochotę na słodkie..:'-(




...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
Tutaj jeszcze mój nowy trening. nie wiem czy to są takie właściwe nazwy ćwiczeń, niektóre pewnie pisane bardziej pode mnie, zebym na początku się nie pomyliła i wiedziała o co chodzi. Zamierzam we wrzesniu trenować 4xtyg i robić treningi na zmianę wg planu. Brzuch w miarę możliwosći na każdym treningu, plus 30-40 min cardio.
Jutro zaczynam, wieczorem wrzucę wypiskę z treningu i miskę (będzie lepsza niż dzisiaj)


Dzień I: nogi + plecy

1. Wykroki chodzone 4 x 15
2. Martwy ciąg na prostych nogach 4 x 15
3. Odwodzenie nogi do tyłu, z pozycji przedramion 4 x 2 x 15
4. Przyciąganie uchwytu pionowego do brzucha, wyciąg 4 x 15
5. Unoszenie tułowia, maszyna na dolną część pleców 4 x 15

Dzień II: klatka piersiowa + ramiona
1. Wypychanie ciężaru ramionami do przodu, maszyna 4 x 15
2. Rozpiętki na maszynie „butterfly” 4 x 15
3. Wyciskanie sztangielek siedząc, na barki 3 x 15
4. Prostowanie ramion ze sztangielkami leżąc 3 x 15
5. Uginanie ramion ze sztangielkami stojąc, ze skrętem 3 x 15

Brzuch:
1. Przyciąganie nóg do klatki, w zwisie 3 x max
2. Skręty tułowia z piłką, na macie 3 x max
3. Przyciąganie nóg i tułowia na macie 3 x max
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
Środa
Trening:
nogi + plecy
1. Wykroki chodzone 4 x 15: 4kg (było baaaardzo ciężko, ale dałam radę)
2. Martwy ciąg na prostych nogach 4 x 15: 10 kg
3. Odwodzenie nogi do tyłu, z pozycji przedramion 4 x 2 x 15
4. Przyciąganie uchwytu pionowego do brzucha, wyciąg 4 x 15( I seria: 15 kg, ledwo dałam radę, następne serie zmieniłam na 10 kg, wydaje się małe obciązenie, ale ta maszyna mnie wykańcza)
5. Unoszenie tułowia, maszyna na dolną część pleców 4 x 15 (17,5 kg, ostatnia seria: 20 kg, tu myślę spokojnie zrobię następnym razem wszystkie serie z 20 kg)

brzuch
1. Przyciąganie nóg do klatki, w zwisie 3 x 15 (chyba najgorsze ćwiczenie dla mnie, wszystko mi drżało przy ostatnich powtórzeniach)
2. Skręty tułowia z piłką, na macie 3 x 15 (liczyłam 1 powt. na obie strony)
3. Przyciąganie nóg i tułowia na macie 3 x 15
cardio
20 min na bieżni 7km/h

Ten trening wypompował ze mnie wszystkie siły dzisiaj. Jest dużo cięzszy niz ten pierwszy, ale satysfakcja na koniec była ogromna i myślę ze się przyzwyczaję
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
i jeszcze miska:
w ost. posiłku 2 kromki mojego chleba jeszcze (po ok. 40 g)
i te biszkopty to wiem, do kosza.piłam kawę i jakoś tak wyszło :'-(

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 66 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1199
Czwartek
Mam straszne zakwasy po wczoraj, dzisiaj ledwo chodzę ale to fajne uczucie. przynajmniej wiem, ze się napracowałam na treningu. jutro pewnie będą jeszcze boleć barki i ramiona

Trening
klatka piersiowa + ramiona
1. Wypychanie ciężaru ramionami do przodu, maszyna 4 x 15: 12,5 kg, ost. seria 15 kg
2. Rozpiętki na maszynie „butterfly” 4 x 15: 10 kg
3. Wyciskanie sztangielek siedząc, na barki 3 x 15: 3 kg
4. Prostowanie ramion ze sztangielkami leżąc 3 x 15: 3 kg
5. Uginanie ramion ze sztangielkami stojąc, ze skrętem 3 x 15: 4 kg

Brzuch:
1. Przyciąganie nóg do klatki, w zwisie 2x15, 1x12
2. Skręty tułowia z piłką, na macie 3 x 15
3. Przyciąganie nóg i tułowia na macie 2x15, 1x20

Cardio:
10 min orbitrek,10 min ergometr, 5 min marsz na bieżni 7km/h.

miska:
w przedostatnim posiłku mój chleb ( 2 kromki)
chyba nie dojadłam białka dzisiaj, ale było bez słodyczy i podjadania.



Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

W drodze do utrzymania.

Następny temat

Redukcja z 90 do 58 by nightsky

electro
Polecane artykuły