Witam,
Pisze ten post w imieniu mojego dobrego ziomeczka, który od kilku lat zmaga się z problemami z kręgosłupem, wcześniej trenował sporty walki mieszając to wszystko z siłownia. W chwili obecnej nie może robić praktycznie nic, jego sprawność spadła dosyć znacznie, ale jest na tyle zdeterminowany ze w warunkach domowych bardzo chce zacząć ćwiczyć i sprawia mu to ogromna radość. Kiedyś mógł robić wszystko, dziś jak zrobi gumy to cieszy się jak małe dziecko mając łzy w oczach.
Miałbym do Was prośbę, może znacie jakieś ćwiczenia izolowane, tak by ograniczyć obciążenie kręgosłupa do minimum, część z nich już mu rozpisałem ale co 2 głowy to nie jedna. Może wspólnymi siłami uda mi się mu sklecic taki trening by dawał mu jak najwięcej satysfakcji, i jak najlepsze efekty. Będę naprawdę bardzo wdzięczny za każdą wskazówkę. Pozdrawiam.
Pisze ten post w imieniu mojego dobrego ziomeczka, który od kilku lat zmaga się z problemami z kręgosłupem, wcześniej trenował sporty walki mieszając to wszystko z siłownia. W chwili obecnej nie może robić praktycznie nic, jego sprawność spadła dosyć znacznie, ale jest na tyle zdeterminowany ze w warunkach domowych bardzo chce zacząć ćwiczyć i sprawia mu to ogromna radość. Kiedyś mógł robić wszystko, dziś jak zrobi gumy to cieszy się jak małe dziecko mając łzy w oczach.
Miałbym do Was prośbę, może znacie jakieś ćwiczenia izolowane, tak by ograniczyć obciążenie kręgosłupa do minimum, część z nich już mu rozpisałem ale co 2 głowy to nie jedna. Może wspólnymi siłami uda mi się mu sklecic taki trening by dawał mu jak najwięcej satysfakcji, i jak najlepsze efekty. Będę naprawdę bardzo wdzięczny za każdą wskazówkę. Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
Tak naprawde Twoj znajomy bez problemu wykona wiekszosc cwiczen na klatke, barkiczy ramiona.W przypadku nog i grzbietu trzeba juz dobrac odpowiednie ruchy, ktore nie beda obciazac osiowo kregoslupa i powodowac dyskomfortu.