Witam
Od dziś będę tutaj prowadził swój dziennik treningowy. Jedynym powodem jest to, że po prostu lubię.
Lat 21, jeszcze niedawno fajna sylwetka, jednak 7 tygodniowa przerwa spowodowana wyjazdem za granicę i późniejszymi problemami natury zdrowotnej sprawiła, że obecnie wygląda to słabo. Mam małe problemy z łydką, stopą i kolanami (po części przez pracę), co prawdopodobnie ograniczy moje możliwości w kwestii treningu dolnej części ciała do minimum, a nawet zera na następne kilka tygodni. Waga oscyluje w granicach 68 kg. Obwodów nie mierzę.
Cel:
Sylwetka. Wieczna masa.
Trening:
Skorzystam z FBW, myślę, że na okres kilku tygodni. Chętnie wrzuciłbym wykroki, ale niestety nie mogę, ze względu na opisane wyżej problemy. Ilość serii w przysiadach i MCNPN uzależniona będzie od tego, na ile zdrowie pozwoli.
FBW A:
Przysiad ze sztangą na barkach: 0-4s
Podciąganie nachwytem: 4s
Pompki na poręczach: 4s
Wyciskanie żołnierskie: 3s
Unoszenie hantli na boki siedząc: 3s
Wyciskanie francuskie leżąc sztangi za głowę: 3s
Uginanie ramion ze sztangą stojąc: 3s
FBW B:
Martwy ciąg na prostych nogach: 0-4s
Wiosłowanie w opadzie nachwytem: 4s
Wyciskanie hantli na skosie dodatnim: 4s
Podciąganie sztangi do mostka: 3s
Unoszenie hantli w opadzie stojąc: 3s
Pompki na poręczach: 3s
Uginanie ramion z hantlami na modlitewniku:3s
Żywienie i suplementacja
Wierzę w wysokie węgle i niskie tłuszcze, ale obecnie chciałbym przetestować wersję z trochę większym udziałem tych drugich, bo 750g WW po kilku tygodniach masy (muszę dużo jeść) średnio mi się podoba i nie chcę do tego wracać, na 700g jeszcze daję radę, ale 750 już średnio. W późniejszych okresach masy, gdy jedzenia będzie już sporo, zamierzam wprowadzić rotację WW, żeby organizm miał kiedy odpocząć. Nie dzielę produktów na takie, które można jeść i takie, których jeść nie można.
Początkowo chciałem zacząć od podziału BWT: 170/500/100, ale uznałem, że tyle tłuszczy, to za dużo. Będzie 170/550/70. Wcześniej trzymałem tłuszcze na poziomie 50g.
Rano: Witaminy i minerały + o3 + b complex + wit. D3
Przed treningiem: Kreatyna
Po treningu: Kreatyna
Posiłek po treningowy: b complex
Wieczór: Witaminy i minerały + o3
Przed snem: ZMA
Filmiki
Dodaję filmiki z wcześniejszych treningów, żeby każdy mógł sobie sam ocenić, czy robię dobrze, czy źle. Na bieżąco będę dodawał kolejne.
Zdjęcia
3 pierwsze zdjęcia pochodzą sprzed 7 tygodni, dzień przed rozpoczęciem przerwy, czwarte sprzed kilku dni.

Od dziś będę tutaj prowadził swój dziennik treningowy. Jedynym powodem jest to, że po prostu lubię.
Lat 21, jeszcze niedawno fajna sylwetka, jednak 7 tygodniowa przerwa spowodowana wyjazdem za granicę i późniejszymi problemami natury zdrowotnej sprawiła, że obecnie wygląda to słabo. Mam małe problemy z łydką, stopą i kolanami (po części przez pracę), co prawdopodobnie ograniczy moje możliwości w kwestii treningu dolnej części ciała do minimum, a nawet zera na następne kilka tygodni. Waga oscyluje w granicach 68 kg. Obwodów nie mierzę.
Cel:
Sylwetka. Wieczna masa.
Trening:
Skorzystam z FBW, myślę, że na okres kilku tygodni. Chętnie wrzuciłbym wykroki, ale niestety nie mogę, ze względu na opisane wyżej problemy. Ilość serii w przysiadach i MCNPN uzależniona będzie od tego, na ile zdrowie pozwoli.
FBW A:
Przysiad ze sztangą na barkach: 0-4s
Podciąganie nachwytem: 4s
Pompki na poręczach: 4s
Wyciskanie żołnierskie: 3s
Unoszenie hantli na boki siedząc: 3s
Wyciskanie francuskie leżąc sztangi za głowę: 3s
Uginanie ramion ze sztangą stojąc: 3s
FBW B:
Martwy ciąg na prostych nogach: 0-4s
Wiosłowanie w opadzie nachwytem: 4s
Wyciskanie hantli na skosie dodatnim: 4s
Podciąganie sztangi do mostka: 3s
Unoszenie hantli w opadzie stojąc: 3s
Pompki na poręczach: 3s
Uginanie ramion z hantlami na modlitewniku:3s
Żywienie i suplementacja
Wierzę w wysokie węgle i niskie tłuszcze, ale obecnie chciałbym przetestować wersję z trochę większym udziałem tych drugich, bo 750g WW po kilku tygodniach masy (muszę dużo jeść) średnio mi się podoba i nie chcę do tego wracać, na 700g jeszcze daję radę, ale 750 już średnio. W późniejszych okresach masy, gdy jedzenia będzie już sporo, zamierzam wprowadzić rotację WW, żeby organizm miał kiedy odpocząć. Nie dzielę produktów na takie, które można jeść i takie, których jeść nie można.
Początkowo chciałem zacząć od podziału BWT: 170/500/100, ale uznałem, że tyle tłuszczy, to za dużo. Będzie 170/550/70. Wcześniej trzymałem tłuszcze na poziomie 50g.
Rano: Witaminy i minerały + o3 + b complex + wit. D3
Przed treningiem: Kreatyna
Po treningu: Kreatyna
Posiłek po treningowy: b complex
Wieczór: Witaminy i minerały + o3
Przed snem: ZMA
Filmiki
Dodaję filmiki z wcześniejszych treningów, żeby każdy mógł sobie sam ocenić, czy robię dobrze, czy źle. Na bieżąco będę dodawał kolejne.
Zdjęcia
3 pierwsze zdjęcia pochodzą sprzed 7 tygodni, dzień przed rozpoczęciem przerwy, czwarte sprzed kilku dni.

Krzysztof Piekarz

Jak z ciężarami u ciebie?
