Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
polecam poczytać dzienniki w dziale lejdis - znajdziesz co najmniej kilkadziesiąt, gdzie dziewczyny startowały z tak samo zamordowanym metabolizmem jak Twój i zdziwieniem bo "jem 1000kcal, robię 2 razy dziennie cardio i nie chudnę". sama to przerobiłam i uwierz mi, to jest głupota bo 1000kcal czy nawet 1300 to głodówka, a ostre ćwiczenia przy głodówce to prosta droga do wyniszczenia organizmu. o ile jeszcze do tego nie doszłaś, to za chwile stracisz okres a będzie już tylko gorzej..
Szacuny
23
Napisanych postów
121
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2027
Jestem juz tak zdesperowana, że zrobię wszystko.
Piekielnie boje się zwiększać kcal, bo każdy kg który stracilam był okupiony ogromną ilością potu, wyrzeczeń. Dwa lata temu ważyłam 65-63.
Zastanawia mnie jeden fakt. BYłam na tej diecie 1300kcal ustawionej przez dietetyczke. (Przedtem jadłam mniej kcal i dietetyczka mówiła mi, że jem za mało). Dobra kcal zwiększone. Przez 4msc tak jadłam i co. Guzik. Powinien mi się metabolizm poprawic...
Mama mówi, że w stosunku do tego jadłospisu za mało wtedy ćwiczyłam...ale nie chce mi się w to wierzyć. Rolki, Chodakowska(killer) 45 min SKAKANKI to mało?
Teraz sugeruje żebym znowu wróciła do jej jadłospisu, ale przy godzinnym treningu na bieżni o i dywanówkach. Ciotka z kolei mówi, że w takie zwiększanie kcal. nie wierzy. Ze jakbym zjadła normalnie 3 posiłki a nie co 3h to bym schudła. A jeszcze lepiej głodówka. Tzn. Raz dziennie śniadanie i tyle. Szybciej b coś osiągnęła niż wpychaniem w siebie tyle jedzenia.
Szacuny
1
Napisanych postów
32
Wiek
45 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1089
Według najprostszego wzoru na ilość potrzebnej energii powinnaś dostarczać ok 1900 cal
Jak przez długi czas dostarczałaś mocno poniżej normy , to organizm przeszedł w tryb ,,oszczędzanie,,. Jak w Oświęcimiu- na początku przy małych racjach żywnościowych więzniowie szybko tracili na wadze. Potem organizm zaczynał oszczędzać energię zwalniając metabolizm i przez to tempo utraty energii/masy ciała ulegało gwałtownemu spowolnieniu.
Ty doprowadziłaś swój organizm do stanu w jakim byli ludzie w obozach.
Zmieniony przez - luk_ste w dniu 2015-07-10 18:26:15
Szacuny
1
Napisanych postów
32
Wiek
45 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1089
Proponuję Ci stopniowo zwiększać kalorie ,aż dojdziesz do 1900(jeśli nadal będziesz tak ćwiczyć). Potem utrzymaj taki bilans przez przynajmniej 3-4 tygodnie ,żeby organizm się do tego przyzwyczaił- nie przejmuj się jeśli dojdzie 1-2 kg - to tylko przejściowo. Do diety stanowczo musisz dodać zdrowych tłuszczy. Raz ,że masz ich stanowczo za mało , to po drugie będziesz mogła dostarczyć odpowiednią ilość kalorii , nie zwiększając bardzo objętości posiłków.Nie będziesz się czuć jak balon. No i białko na wyższym poziomie.
Zmieniony przez - luk_ste w dniu 2015-07-10 18:32:34