Wg. mnie wystarczy że będziesz robił ćwiczenia wielostawowe bez pasa, takie jak martwy ciąg, siady, wiosła, wyciskania stojąc. Brzuch będzie mocno zaangażowany ;) o ile to nie pomoże wtedy będziesz mógł sobie porobić te skosy :D
Tzn. ja wiem najlepiej, co działa NA MNIE, ale co do tego białka... nie trzeba go tak wiele po prostu, a więcej węgla i tłuszczu = więcej energi, smaczniejsze posiłki, lepiej dla nerek i gospodarki hormonalnej ;) rozumiem więcej białka na redukcji, bo efekt termogeniczny + bardziej syci, no ale na masie nie potrzeba nam efekty termogenicznego :D
Tzn. ja wiem najlepiej, co działa NA MNIE, ale co do tego białka... nie trzeba go tak wiele po prostu, a więcej węgla i tłuszczu = więcej energi, smaczniejsze posiłki, lepiej dla nerek i gospodarki hormonalnej ;) rozumiem więcej białka na redukcji, bo efekt termogeniczny + bardziej syci, no ale na masie nie potrzeba nam efekty termogenicznego :D
Około 12 byłem na zabiegach na tą kostkę, zobaczymy czy to coś pomoże. Po powrocie do domu zrobiłem sobie zapiekane ziemniaki którymi wczoraj narobił mi smaka szmexy
i wpadły jeszcze lody z lidla 







