Witam Wszystkich!
Mam pewien dylemat odnosnie suplementacji itd. Zaczne od poczatku: chodze do pracy na 15:20, koncze o 00:30, w domu jestem o 1:00. Wstaje o 6:30, zeby odstawic malucha do przedszkola. Nastepnie smigam na silownie na 1,5h. Wracam do domu okolo 9:30, pije bialko i HMB i klade sie spac na 2h, zeby dospac troche przed robota. Wstaje okolo 11 i wtedy jem powiedzmy ryz, kasze, piers z kurczaka i warzywa, czasami cos na bazie jajek. Wymyslam sobie co rusz to inne dania. I teraz pojawia sie pytanie: czy przed treningiem cos jesc czy wystarczy HMB jako antykatabolik oraz czy wystarczy HMB z bialkiem po treningu. Jak Wy byscie to widzieli?
Mam pewien dylemat odnosnie suplementacji itd. Zaczne od poczatku: chodze do pracy na 15:20, koncze o 00:30, w domu jestem o 1:00. Wstaje o 6:30, zeby odstawic malucha do przedszkola. Nastepnie smigam na silownie na 1,5h. Wracam do domu okolo 9:30, pije bialko i HMB i klade sie spac na 2h, zeby dospac troche przed robota. Wstaje okolo 11 i wtedy jem powiedzmy ryz, kasze, piers z kurczaka i warzywa, czasami cos na bazie jajek. Wymyslam sobie co rusz to inne dania. I teraz pojawia sie pytanie: czy przed treningiem cos jesc czy wystarczy HMB jako antykatabolik oraz czy wystarczy HMB z bialkiem po treningu. Jak Wy byscie to widzieli?
Krzysztof Piekarz
ale od razu po treningu pije