Witam!
Jestem po 5 tygodniach redukcji i w dalszym ciągu zmagam sie z nadmiarem tłuszczu na "boczkach". Oczywiście trzymam diete z ujemnym bilansem kalorycznym, niskie IG, itd., trenuje siłowo 5 razy w tygodniu (brzuch 3x w tygydniu - intensywnie) + basen. Na zdjęciu widać że moja sylwetka nie jet idealna i moje pytanie to co jeszcze moge zrobić żeby te mięśnie skośne brzucha wyszły na wierzch w całej okazałosci i ten tłusczyk z "boczków" całkowicie zniknął? Dodam jeszcze że przy odpowiednio ustawionym świetle widać zarys tego mięsnia jednak dla mnie to za mało :(

Jestem po 5 tygodniach redukcji i w dalszym ciągu zmagam sie z nadmiarem tłuszczu na "boczkach". Oczywiście trzymam diete z ujemnym bilansem kalorycznym, niskie IG, itd., trenuje siłowo 5 razy w tygodniu (brzuch 3x w tygydniu - intensywnie) + basen. Na zdjęciu widać że moja sylwetka nie jet idealna i moje pytanie to co jeszcze moge zrobić żeby te mięśnie skośne brzucha wyszły na wierzch w całej okazałosci i ten tłusczyk z "boczków" całkowicie zniknął? Dodam jeszcze że przy odpowiednio ustawionym świetle widać zarys tego mięsnia jednak dla mnie to za mało :(

Krzysztof Piekarz

zejdź na ziemię gościu