Mam problem . Mam całkowicie płaski brzuch ,a chcę wyrobić mięśnie tak, żeby były widocznie. W tym problem, że nie mam diety. Jem co co mi dadzą ( Internat , nie wybieram sobie posiłków) . Wiele z moich dań zawiera dużo tłuszczy. Na śniadanie jem ok 80g płatków górskich z zimnym mlekiem , plus jakieś 2-3 kanapki .2-giego śniadania brak. Na obiad zazwyczaj jakieś ziemniaki i mięso typu pierś, udko, mielony, jakieś pulpety itp plus surówka i różne zupy, czasami zamiast ziemniaków jest kasza (jęczmienna lub gryczana). No i z kolacją lipa , bo zaczynają się tłuszcze , czyli jakieś chlebki w jajku i oleju , smażona kiełbasa, jakieś hamburgery i zwykłe kanapki . Nie mam wpływu na to co jem ;/ Pytanie czy idzie przy takiej szamie zrobić brzuch, ogólnie na siłowni mam już spory staż , ale nigdy nie ćwiczyłem mięśni brzucha, opłaca mi się zacząć a6w ? I czy to prawda, że mięśnie brzucha delikatnie wyrabiają się przy ćwiczeniach typu mc , podciąganie na drążku , albo pompki ? Jest jakiś sens zacząć robić brzuch przy moim jedzeniu ? Dołączam 2 fotki mojej teraźniejszej postury .


Sopel
Krzysztof Piekarz


