Witajcie, otóż tak jak w temacie, świeżak. Karierę z siłownią zacząłem niecałe 3 tygodnie temu. Zacznę od ogólnego opisu. 21 lat, 183 cm, 84 kg. Chciałbym po prostu deczko urosnąć, wiem że 84kg to nie mało o ile mówimy o kulturyście. W sumie przy moim wzroście to niewiele. Moim celem jest w miarę wyglądająca na sportową sylwetka. Zastanawiam się otóż nad kupieniem geinera, ale czy to dobry pomysł? Doradźcie, podpowiedzcie coś co mi będzie przydatne. Dieta odpada bo nie mam na to czasu. Dużo czasu w pracy, poza pracą też praca, ale staram się jeść zdrowo i dużo. Na śniadanie omlet z 5 jaj, mąki, mleka i szklanki płatków owsianych, w obiad kurczak lub inne mięso, w pracy kanapki (nic nadzwyczajnego w sumie). Ćwiczę 3 razy w tygodniu, poniedziałek środa i piątek. w domu robię ćwiczenia na brzuch 3 razy w tygodniu. Teraz czekam na wasze wskazówki i rady. Pozdrawiam
Fotka lewa ze stycznia a ta obok z kilku dni wstecz. a kolejna to mój cel.

Fotka lewa ze stycznia a ta obok z kilku dni wstecz. a kolejna to mój cel.

Krzysztof Piekarz