Cześć wszystkim.
Z racji że na tym forum zawsze można uzyskać pomoc, postanowiłem zapytać i radę z trapiącym mnie problemem.
Trenuję grappling już ponad rok czasu, jestem osobą aktywną. Ponadto ćwiczę z masą własną ciała i tutaj jest pies pogrzebany. Mianowicie treningi grapp. mam w poniedziałek i czwartek. W dni pozostałe wtorek, środa, piątek trenuję siłowo w domu. Lecz efekty są niezadowalające gdyż wszystko stoi w miejscu a czasami nawet czuje jakbym się cofał. Rozumiem że mięśnie mogą być niewypoczęte, ale jak temu zaradzić gdyż sam grappling już nie rozwija mojej siły.
Waga 83kg
Wzrost 180cm
lat 19
Trening siłowy:
-10 drązek nachyt x3
-20 dipów x3
-10 drazek podchyt x3
-20 pompka klasyczna x3
-15 podciaganie nog x3
-30 brzuszkow x3
-20 przysiadow x3
-5pistoletow(na jedną nogę) x3
Zamierzam przerzucić się na trening Lafaya, ale nie wiem czy nie bedzie zbyt lekki. Macie jakieś sugestie? Proszę o pomoc.
Z racji że na tym forum zawsze można uzyskać pomoc, postanowiłem zapytać i radę z trapiącym mnie problemem.
Trenuję grappling już ponad rok czasu, jestem osobą aktywną. Ponadto ćwiczę z masą własną ciała i tutaj jest pies pogrzebany. Mianowicie treningi grapp. mam w poniedziałek i czwartek. W dni pozostałe wtorek, środa, piątek trenuję siłowo w domu. Lecz efekty są niezadowalające gdyż wszystko stoi w miejscu a czasami nawet czuje jakbym się cofał. Rozumiem że mięśnie mogą być niewypoczęte, ale jak temu zaradzić gdyż sam grappling już nie rozwija mojej siły.
Waga 83kg
Wzrost 180cm
lat 19
Trening siłowy:
-10 drązek nachyt x3
-20 dipów x3
-10 drazek podchyt x3
-20 pompka klasyczna x3
-15 podciaganie nog x3
-30 brzuszkow x3
-20 przysiadow x3
-5pistoletow(na jedną nogę) x3
Zamierzam przerzucić się na trening Lafaya, ale nie wiem czy nie bedzie zbyt lekki. Macie jakieś sugestie? Proszę o pomoc.
Krzysztof Piekarz
