Szacuny
0
Napisanych postów
65
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1105
Bartek zrobil duzy progres w mozliwosciach spozywania alkoholu! Ale w koncu mial dobrego trenera :D
cisnij Dziku bede obserwowal. Sam zastanawiam sie nad powrotem do prowadzenia dziennika.
Szacuny
3
Napisanych postów
1034
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
14848
ale to mi nie szkodzi :D nie traktuje tego miejsca tutaj jako sztywnego dokumentu :) zgadałem sie z moim przyjacielem, proponuje mi zebym zrobil FBW jaies 2-3 tygodnie. Biorac pod uwage to ze nie mam regularnosci w treningach ostatnio to bedzie to wystarczajacy bodziec, pewnie dopiero kolo poniedzialku pocwicze
Szacuny
5
Napisanych postów
776
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
5713
Na moje dobry pomysł. Może nie chodzi o regularność tylko o motywację i umiejętność dopasowania treningów do tygodnia biorąc pod uwagę ewentualne momenty, w których go nie możesz zrobić? Jakiś zwykły FBW powinien być naprawdę pomocny ;d
Szacuny
3
Napisanych postów
1034
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
14848
Pazuzu - właśnie dlatego tak trenuję powtórzenia wielokrotne w podnoszeniu butelki żeby dać radę jakoś Cię ugościć i nie usnąć zbyt szybko bo z kim będziesz kontynuował alko-serie ?
A tak na serio: no to dzięki za wskazówkę będę ćwiczył :D
Szacuny
3
Napisanych postów
1034
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
14848
nie był to dzis pełny trening ,
wl hantlami
17kg-12p
19,5kg-12p
22kg-12p
25kg-9p
podciaganie na drazku szeroko nachwyt 10,10,10,10
i tyle
Po tym zachialo mi sie zaj**iscie spac, i nie moglem sie zebrac do dalszych cwiczen,
Pierwszy dzien bez chlania od tygodnia chyba uda sie zakonczyc trzezwym
Szacuny
3
Napisanych postów
1034
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
14848
nie no koniec juz z baletowaniem mocno zakrapianym bo nawet rodzina ktora wlasnie odwiedzilem mowi mi ze cos schudlem o.O wiec jak oni widza to juz musi byc zle ...
Uwagi:Ok, nie chciałem przesadzac z cięzarami na pierwszym treningu.
Trening będę starał sie robić co drugi dzień, zależy mi aby szybciej się odpowiednio roztrenować. Jednak wódka niszczy bardzo bo byłem już w jako takim stanie działania przed 2 lutego. Są tacy którzy lepiej to znoszą a nawet w międzyczasie trenują i utrzymują formę - no ale ja nie należę do grona tak obdarzonych genetycznie więc jedno piwo na tydzień to będzie dobry limit :)