Widzę, że co u niektórych, pomimo badań na każdym kroku itp. nadal ciemnogród. Ja mam teraz powyżej 3tyś kcal i wyrabiam się w 100zł tygodniowo, używając przy tym lnianego, kury, jaj, oliwy, nabiału, WPC, ryżu, pomidorów do sosu z puszki, warzyw rozmaitych itp. Jak kogoś interesują detale to może zajrzeć w dziennik.
Dieta droga ? Jedzmy taniej, niby, no i potem z receptami do aptek.
Tak, tak, kurczak sama chemia, gorsze od ciastek przegryzanych kiełbasą i popijanych setką.
Mi się wydaje, że ludzie po prostu nie umieją jakoś logicznie myśleć.
Dieta droga ? Jedzmy taniej, niby, no i potem z receptami do aptek.
Tak, tak, kurczak sama chemia, gorsze od ciastek przegryzanych kiełbasą i popijanych setką.
Mi się wydaje, że ludzie po prostu nie umieją jakoś logicznie myśleć.