Zaczął się nowy rok a u mnie waga nieustannie rośnie i nic nie mogę z tym zrobić nie potrafię znaleźć dla siebie odpowiedzi.
Moje wymiary to mniej więcej - nie wiem czy dobrze mierzę
Wiek - 26
Wzrost 180cm
Waga - 90kg
biodra 102
łydka 38,5
udo 55
brzuch 97
klatka 110
biceps 42
Ostatnio strasznie urósł mi brzuch bardzo źle się z tym czuję. Nigdzie w sumie u mnie nie widzę tłuszczu tylko na brzuchu. Taka moja natura. Chciałbym zejść z obecnej wagi do 80kg jak miałem 85kg też źle się czułem tzn tylko ten brzuch ciągle mi przeszkadza. Trenuję na siłowni od ładnych kilku lat z przerwami chociaż od chyba 3-4 lat ciągle obecnie to 3 razy w tygodniu po 30 minut, ale bardzo intensywnie do tego gram w piłkę nożna raz w tygodniu przez dwie godziny oraz 2 godziny badmintona również raz w tygodniu. Brak kompletnie ruchu w ciągu dnia. Moja praca polega na jeździe samochodem więc ruchu brak. Jestem już załamany. W zasadzie nie mam żadnej diety, ale krótko opisując wygląda ona następująco.
Wstaję rano 7:20
Jem płatki kukurydziane - miseczka z mlekiem do tego szklanka soku pomarańczowego
w pracy ok 10-11 zawsze zjem dwa kawałki chleba z serem (praca jak wspomniałem w samochodzie z brakiem przerw)
ok 14-15 obiad
ziemniaki, schab, surówka
ok 16 trening
po treningu jogurt naturalny, chleb z serem, czasami jakieś twarożki
później ok godziny 20 już jestem głodny i chleb, albo coś podjadam
idę spać ok północy
Nie nie jestem typem faceta co potrafi coś ugotować więc jeżeli jesteście w stanie mi coś poradzić, to najlepiej na gotowych produktach.
Z góry dziękuję za pomoc
Moje wymiary to mniej więcej - nie wiem czy dobrze mierzę
Wiek - 26
Wzrost 180cm
Waga - 90kg
biodra 102
łydka 38,5
udo 55
brzuch 97
klatka 110
biceps 42
Ostatnio strasznie urósł mi brzuch bardzo źle się z tym czuję. Nigdzie w sumie u mnie nie widzę tłuszczu tylko na brzuchu. Taka moja natura. Chciałbym zejść z obecnej wagi do 80kg jak miałem 85kg też źle się czułem tzn tylko ten brzuch ciągle mi przeszkadza. Trenuję na siłowni od ładnych kilku lat z przerwami chociaż od chyba 3-4 lat ciągle obecnie to 3 razy w tygodniu po 30 minut, ale bardzo intensywnie do tego gram w piłkę nożna raz w tygodniu przez dwie godziny oraz 2 godziny badmintona również raz w tygodniu. Brak kompletnie ruchu w ciągu dnia. Moja praca polega na jeździe samochodem więc ruchu brak. Jestem już załamany. W zasadzie nie mam żadnej diety, ale krótko opisując wygląda ona następująco.
Wstaję rano 7:20
Jem płatki kukurydziane - miseczka z mlekiem do tego szklanka soku pomarańczowego
w pracy ok 10-11 zawsze zjem dwa kawałki chleba z serem (praca jak wspomniałem w samochodzie z brakiem przerw)
ok 14-15 obiad
ziemniaki, schab, surówka
ok 16 trening
po treningu jogurt naturalny, chleb z serem, czasami jakieś twarożki
później ok godziny 20 już jestem głodny i chleb, albo coś podjadam
idę spać ok północy
Nie nie jestem typem faceta co potrafi coś ugotować więc jeżeli jesteście w stanie mi coś poradzić, to najlepiej na gotowych produktach.
Z góry dziękuję za pomoc
Nie ma lipy
Krzysztof Piekarz
Może pijesz duże ilości napojów słodzonych?
no i co to za posiłek potreningowy! Najprościej w twoim układzie byłoby zaopatrywanie się w pieczone kurczaki, ryż do gotowania w torebkach i gotowe surówki i wożenie w porcjach ze sobą (z kurczaka tylko białe mięso 