Mam 18 lat mój staż na siłowni wynosi ok 2 lata z drobnymi przerwami(w tym ostatni rok bardziej przemyślany tzn.rozplanowany trening suplementacja itd.) Od zawsze bylem gruby , W tym momencie waże 120kg +-5 . Postanowiłem się wziąć za redukcje tłuszczu , nieco wiedzy w temacie odżywiania i suplementacji mam (noce spędzone na sfd :D),wcześniej probówalem wielu diet i tylko te bardzo niskokaloryczne przynosiły efekty, a więc dziwi mnie ten stan rzeczy a mianowicie już 4 tydzień jestem na low carbie obliczyłem zapotrzebowanie kaloryczne i odjęłem ok 900 kcal. Staram się spożywać 240g białka dziennie 100g tłuszczy i 100g węgli , wcześniej jadalem nawet do 5-6k kcal , i co mnie zdziwiło po 4 tygodniach żadnej poprawy w obwodach tylko siła i masa mięśniowa spadła ale w pasie i innych otłuszczonych miejscach prawie nic... Ćwiczę 3x w tygodniu trening siłowy (split) i 2 razy w tygodniu aeroby (40-60min). Suplementacja : białeczko łowickie dla dobicia bialka ,BCAA okołotreningowo , monohydracik (żeby coś z tej siły zostało)rano na czczo i po treningu 5 g , przedtreningówka show time od IH , Spalacz cannibal inferno. Wczesniej nawet na diecie 3k kcal fat szedł ładnie w miare(o wiele lepiej niż teraz) . Posiłki jem regularnie . Nie wiem skąd brak efektów , i stąd pytanie co zrobiłem źle ?
Zmieniony przez - abaddon1 w dniu 2014-09-16 21:05:01
Zmieniony przez - abaddon1 w dniu 2014-09-16 21:05:01
Krzysztof Piekarz
