Trenuje boks od 6 miesięcy, 2 razy w tygodniu, do tego od 4 miesięcy biegam sobie dodatkowo truchtem ze zrywami jakieś 40 minut. Ale mimo to dalej się najszybciej ze wszystkich na treningach męczę.. Dosłownie padam na samym początku, do tego mam problem z nogami mimo że skacze na skakance od 8 miesięcy dalej mnie te j**a*e giry napieprzają jak nie wiem to samo jest przy bieganiu nie mogę w pełni skorzystać z treningu ponieważ kiedy robię zryw i gonie sprintem to napieprza mnie dół pleców i górne części nóg...
CO JEST ZE MNĄ NIE TAK??? Dlaczego po takim okresie treningowym dalej mam wydolność amatora... Dodam że przed treningami ważyłem 135 kg teraz ważę tylko 110 ale mimo to nie widzę poprawy w kondycji.. Trener chce mnie wsiąść na zawody ale powiedział że moja kondycja jest bardzo słaba i chce żebym zrobił badania wydolnościowe żeby sprawdzić czy wszystko jest ok.. Pewnie je zrobię tylko najpierw chciałem zaczerpnąć waszej opinii. Czy ktoś z was też miał takie problemy?? Czy przyczyna może leżeć w tym że zażywam antydepresanty?
CO JEST ZE MNĄ NIE TAK??? Dlaczego po takim okresie treningowym dalej mam wydolność amatora... Dodam że przed treningami ważyłem 135 kg teraz ważę tylko 110 ale mimo to nie widzę poprawy w kondycji.. Trener chce mnie wsiąść na zawody ale powiedział że moja kondycja jest bardzo słaba i chce żebym zrobił badania wydolnościowe żeby sprawdzić czy wszystko jest ok.. Pewnie je zrobię tylko najpierw chciałem zaczerpnąć waszej opinii. Czy ktoś z was też miał takie problemy?? Czy przyczyna może leżeć w tym że zażywam antydepresanty?
Krzysztof Piekarz
- np. Test Coopera, lub jakiś inny test na kondycję/