Szacuny
1
Napisanych postów
194
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2945
Puchar Polski w plenerach Wzgórza Zamkowego w Będzinie zgromadził elitę wyciskania witając chłodnym porankiem i co poniektórzy mieli niemiły grymas na spartańskie warunki startu.Nie można mieć pretensji do organizatora zawodów, który jest całym sercem oddany tej dyscyplinie i wybrał akurat kontakt z naturą.Próbować trzeba wszystkiego.Wraz z rosnącą temperaturą powietrza rozgrzali się i zawodnicy.bo walka była zacięta.Na pierwszy ogień Sławek Śledz wygrał kat 59 z wynikiem 142.5 kg,a następnie Darek Wszoła kat 66 wyciskając 145 kg.Rafał Wółkiewicz opanował wagę 74 zdobywając Puchar Polski.Następnie zażartą potyczkę w 83 wygrał Grzegorz Jazowiecki wynikiem 190 kg minimalnie przed Siniawskim.W 93 królował Jan Wegiera z wynikiem 215 kg,a w 105 bój o zwycięstwo toczył się między Tomkiem Obcowskim zaliczającym 212.5,a zdobywcą Pucharu Damianem Laskowskim wyciskającym 215 kg.W 120 wygrał Wróblewski z wynikem 215 kg przed Mateuszem Grzesikiem 207.5 kg.Proszę o wybaczenie jeżeli coś pominąłem,bo nie pamiętam zwycięzcy z kat +120,ale to już Grześ niebawem przekaże.Mogę wspomnieć jeszcze o 180 kg wyciśniętych przez dziadka z masters III Stasia Mentla i wygranej drużynowo w PP TKKF Śródmieście Legnica.Organizatorzy włożyli dużo pracy i sprawnie przeprowadzili rozdanie pucharów ,medali,nagród oraz sprawne sędziowanie.To tak na gorąco.Proszę o ewentualne poprawki.