Witam wszystkich mam 2 pytanka. Moja przygoda z siłownią zaczęła się tego roku na początku stycznia(rok temu również ćwiczyłem jakieś 3-4miechy więc totalnie biały nie jestem). Wszystko pięknie elegancko zacząłem od 2tygodniowej ogólnorozwojówy, potem masówka waga wolno bo wolno ale rosła, wszystko było ok. Po 2 miesiącach treningu na masę chciałem coś zmienić bo zaczęło wiać nudą. Tak więc wpadłem na pomysł, żeby poćwiczyć z miecha na siłę treningiem 5x5 klata, martwy i przysiady 3x w tygodniu. W ciągu miesiąca wszystko poszło w górę o 8kg. Dziś wpadam na siłkę chcąc wrócić znów do masy i okazuje się, że nie daje rady w klacie na tych ciężarach na których kończyłem miesiąc wcześniej. Reszty nie próbowałem, dałem sobie spokój. A WIEC PYTAM SIĘ WAS ZIOMALE O KI CZORT CHODZI? (Dodam, że to nie wina złej diety, 5 posiłków dziennie idzie głodny nie chodzę, zresztą wzrost wagi i siły mówi sam za siebie) Czy to wynik przemęczenia po tym treningu na siłę bo nie ukrywam że chodziłem po nim zmęczony czy co jest nie tak ze mną? Może zrobić z tydzień przerwy i wtedy zacząć masówke, CO ROBIĆ? Czy miesiąc poszedł na marne?
Apropos drugiego pytanka mam plany kupić krete monohydrat 100% z treca, i zacząć cykl teraz z masą, warto brać?
Troche się napisałem, ale mam nadzieje że ktoś obeznany mi pomoże.
Apropos drugiego pytanka mam plany kupić krete monohydrat 100% z treca, i zacząć cykl teraz z masą, warto brać?
Troche się napisałem, ale mam nadzieje że ktoś obeznany mi pomoże.
Krzysztof Piekarz