Witam,
ćwiczę treningiem Lafaya zgodnie z książką, jak na razie 3 razy w tygodniu (poniedziałek, środa, piątek) + w celu poprawienia kondycji robię interwały. Czyli mój tydzień wygląda tak:
Poniedziałek - trening
Wtorek - interwały
Środa - trening
Czwartek - tutaj najczęściej biegam po prostu około 30min truchtem, czyli jak mniemam aeroby
Piątek - trening
Sobota - interwały,
na treningu Lafaya ćwiczę też nogi, także moje pytanie jest takie: czy to nie za dużo jeśli chodzi o nogi? Dzięki za odpowiedź
ćwiczę treningiem Lafaya zgodnie z książką, jak na razie 3 razy w tygodniu (poniedziałek, środa, piątek) + w celu poprawienia kondycji robię interwały. Czyli mój tydzień wygląda tak:
Poniedziałek - trening
Wtorek - interwały
Środa - trening
Czwartek - tutaj najczęściej biegam po prostu około 30min truchtem, czyli jak mniemam aeroby
Piątek - trening
Sobota - interwały,
na treningu Lafaya ćwiczę też nogi, także moje pytanie jest takie: czy to nie za dużo jeśli chodzi o nogi? Dzięki za odpowiedź
Krzysztof Piekarz