Girls
Wczoraj DT:
1. Wiosło - 10 x 25kg, 10 x 30 kg, 10 x 40 kg, 8 x 40 kg, 4 x 40 kg
2. HIP - 10 x 40 kg, 10 x 50 kg, 10 x 60 kg, 8 x 70 kg, 8 x 70 kg
3. Ściąganie - 4 x 10 x 5 sztabek
4. Uginanie nóg - 3 x 12 x 4sztabki, ostatnia 5 sztabek
5. Bic - 3 x 12 x 3 kg
6. Brzuch - zapomniałam
Interwały x 5 ORBi + mistrz ZEN
Miska później :)
DOmsy jak stąd na ural
Wczoraj DT:
1. Wiosło - 10 x 25kg, 10 x 30 kg, 10 x 40 kg, 8 x 40 kg, 4 x 40 kg
2. HIP - 10 x 40 kg, 10 x 50 kg, 10 x 60 kg, 8 x 70 kg, 8 x 70 kg
3. Ściąganie - 4 x 10 x 5 sztabek
4. Uginanie nóg - 3 x 12 x 4sztabki, ostatnia 5 sztabek
5. Bic - 3 x 12 x 3 kg
6. Brzuch - zapomniałam
Interwały x 5 ORBi + mistrz ZEN
Miska później :)
DOmsy jak stąd na ural

Stop boring me and think. It's the new sexy... 




jeść nie zamierzam
zrobione jak należy







ostatnie tygodnie cisnęłam z gumami, chwila przerwy i dzisiaj poszło jak krew z nosa. Obciążenie fatalnie.
jestem dumna
puchnę okropnie i albo zmienią mi leki, albo zmienię lekarza. Jak mi już nogi nad kolanami puchną, to jest kaplica


