Lisu wyrwę Ci kitę

pewnie przez Ciebie w HP mi dzisiaj nie poszło

Trening:
1. Wiosło - bardzo ok, ale 40 kg to się jednak boję

głupio mi zawstydzać całą siłownię
2. HP - wszystkie ławki zajęte, kombinowałam ze stepami

cały czas mi odjeżdżały i zamiast się skupić na wypychaniu, to myślałam o tym jak się nie spitolić z tych stepów, co się odbiło na wyniku. Jestem rozczarowana
3. Drążek - strasznie wymęczony.
4. Uginanie- ok
5. Uginanie- ok
6. Brzuhc - ok
Miska czysta niepoliczona do końca, bo wpadło mi dzisiaj sushi, a policzyć nie umiem. Proporcje tłuszczu zachowane, może nawet węgli za mało
1. żytni + kotlety z szynki handmade
2. Owsianka+
whey+migdały+mleko
3. Sushi
4. Owsianka+whey+banan+ rodzynki+jog. naturalny
No i chyba nareszcie się powoli wszystko wyjaśnia. Mam jednak alergię. Od jutra leczenie i na klęczkach do Częstochowy pójdę, jeśli przestanę smarkać
Zmieniony przez - Gesti w dniu 2014-03-13 21:57:15