Płeć: Mężczyzna
Wiek: 19
Waga: 86
Wzrost: 189
Cel treningowy: Lekka masa/siła/dynamika wyskoku
Staż treningowy na siłowni: 2.5 roku
Uprawiane inne sporty: koszykówka 2-3x tydzień
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): sztangi, hantle, dość dobry sprzęt( brak suwnicy)
Dieta: nic konkretnego, staram się utrzymać wagę póki nie podejmę decyzji co dalej
Przeciwwskazania medyczne (wady postawy, choroby, kontuzje): skolioza kręgosłupa w odcinku piersiowym, zakończona faza kostnienia, więc wada się nie powiększa, lecz lekarz odradzał np. przysiady czy wiosłowanie(MC i przysiady robię małym ciężarem ok.30kg. staram się technicznie na 100%.
Zażywane suplementy: brak
Ostatnio przerabiany plan: Push/Pull/Legs
Wyniki w podstawowych ćwiczeniach [kg] (przysiad, klasyczny martwy ciąg, wyciskanie na ławce leżąc):
Siemanko. Jest pewien temat. Od ponad dwóch lat ćwiczę na siłowni. Jak dobrze pamiętam, gdy zaczynałem ćwiczyć to był już okres w którym przestawałem rosnąć. Gram w koszykówkę i dokucza mi to, że mam prawie 1,9m a i tak tej piłki nie mogę wsadzić do kosza. Przytyłem jakieś 16kg od początku kariery z siłownią i nie wiem czy to jest przyczyna osłabienia wyskoku. Nóg nie ćwiczę ciężko siłowo, ze względu na ten kręgosłup. Mogę dodać, że nie mam sylwetki "bociana"
Nie jestem zalany tłuszczem. Może gdybym schudł jakieś 6kg to dzięki temu mógłbym wyżej skakać, czy może znaleźć sobie jakiś trening na wyskok i przestać robić nogi na siłowni? Moi znajomi, nieraz niżsi i zapewne lżejsi, potrafią wsadzić tę piłkę do kosza. Jeżeli dobrze pamiętam to skaczę na taką samą wysokość, albo i niżej niż przed tymi dwoma laty.
Wiek: 19
Waga: 86
Wzrost: 189
Cel treningowy: Lekka masa/siła/dynamika wyskoku
Staż treningowy na siłowni: 2.5 roku
Uprawiane inne sporty: koszykówka 2-3x tydzień
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): sztangi, hantle, dość dobry sprzęt( brak suwnicy)
Dieta: nic konkretnego, staram się utrzymać wagę póki nie podejmę decyzji co dalej
Przeciwwskazania medyczne (wady postawy, choroby, kontuzje): skolioza kręgosłupa w odcinku piersiowym, zakończona faza kostnienia, więc wada się nie powiększa, lecz lekarz odradzał np. przysiady czy wiosłowanie(MC i przysiady robię małym ciężarem ok.30kg. staram się technicznie na 100%.
Zażywane suplementy: brak
Ostatnio przerabiany plan: Push/Pull/Legs
Wyniki w podstawowych ćwiczeniach [kg] (przysiad, klasyczny martwy ciąg, wyciskanie na ławce leżąc):
Siemanko. Jest pewien temat. Od ponad dwóch lat ćwiczę na siłowni. Jak dobrze pamiętam, gdy zaczynałem ćwiczyć to był już okres w którym przestawałem rosnąć. Gram w koszykówkę i dokucza mi to, że mam prawie 1,9m a i tak tej piłki nie mogę wsadzić do kosza. Przytyłem jakieś 16kg od początku kariery z siłownią i nie wiem czy to jest przyczyna osłabienia wyskoku. Nóg nie ćwiczę ciężko siłowo, ze względu na ten kręgosłup. Mogę dodać, że nie mam sylwetki "bociana"
Nie jestem zalany tłuszczem. Może gdybym schudł jakieś 6kg to dzięki temu mógłbym wyżej skakać, czy może znaleźć sobie jakiś trening na wyskok i przestać robić nogi na siłowni? Moi znajomi, nieraz niżsi i zapewne lżejsi, potrafią wsadzić tę piłkę do kosza. Jeżeli dobrze pamiętam to skaczę na taką samą wysokość, albo i niżej niż przed tymi dwoma laty.
Krzysztof Piekarz