Wpis za wczoraj
16.02.2014
Dzisiaj niestety już nie dałem rady. W pracy od 7:00 do 19:00 i całkowicie już poluzowałem.
Dieta
Rano dwa batony, na śniadanie w pracy o 12:00 znowu biały chleb, szyneczki, ser, dżemy, ciastka itp. Wieczorem po pracy obiad w barze - smażony w kurczak w panierce + frytki + marchewka + 2 piwa Żywiec.
Kalorycznie mogło i wyjść na minus ale raczej całe wczorajsze jedzenie to syf.
Trening
Brak
16.02.2014
Dzisiaj niestety już nie dałem rady. W pracy od 7:00 do 19:00 i całkowicie już poluzowałem.
Dieta
Rano dwa batony, na śniadanie w pracy o 12:00 znowu biały chleb, szyneczki, ser, dżemy, ciastka itp. Wieczorem po pracy obiad w barze - smażony w kurczak w panierce + frytki + marchewka + 2 piwa Żywiec.
Kalorycznie mogło i wyjść na minus ale raczej całe wczorajsze jedzenie to syf.
Trening
Brak

Oczywiście z małymi przerwami na coś do jedzenia.


