Witajcie, na wstępie chciałbym wszystkich przywitać i z góry podziękować za zainteresowanie wątkiem.
Mam 21 lat, 167cm wzrostu i 83kg wagi. Jak widać trzeba coś zrzucić i to całkiem sporo. Swego czasu ważyłem nawet 85kg i udało mi się zejść w ciągu niecałego roku do 70kg jednak teraz waga powrótciła. Niestety mam wiele ograniczeń co do diety jaką moge stosowac. Otóż pracuje (teoretycznie fizycznie chociaz często z tych 8h to wiele się stoi co nie dość, że jest męczące to jeszcze wcale kalorii nie spala), wynajmuje pokoik, w którym uwaga: nie ma dostępu do gazówki więc każde przygotowywanie jakiegokolwiek obiadu poprostu odpada (nie licząc weekendów kiedy to jestem w domu), bo nie ma do tego warunków. Dodatkowo jestem wegetarianinem (gruby wegetarianin, to dopiero ewenement), jajek też nie jadem więc one z diety odpadają. Spożywanie 5, regularnych posiłków dziennie także odpada (jadam o 6,10,17). Dam rade zrobić 4 regularne jednak pierwszy posilek musi byc o 6, drugi ok 10, a trzeci dopiero o 15 albo później (praca). Spać chodzę ok. godziny 22. I teraz moje pytanie. CZy z takimi ograniczeniami da sie ułożyć jakąś rozsądną diete? CZy ewentualny dietetyk (nad wizytą u którego się zastanawiam) jest w stanie ułożyc rozsądny plan żywieniowy biorąc pod uwagę tak duże ograniczenia przestrzegając ich. Wiem, zawsze można życ na suchym chlebie i wodzie (czego swoją drogą probowalem swego czasu), ale jojo mnie zabije. I ostatnie pytanie: czy z takimi ograniczeniami jestem w stanie schudnąć te 15-20kg w powiedzmy 5 miesięcy?
Mam 21 lat, 167cm wzrostu i 83kg wagi. Jak widać trzeba coś zrzucić i to całkiem sporo. Swego czasu ważyłem nawet 85kg i udało mi się zejść w ciągu niecałego roku do 70kg jednak teraz waga powrótciła. Niestety mam wiele ograniczeń co do diety jaką moge stosowac. Otóż pracuje (teoretycznie fizycznie chociaz często z tych 8h to wiele się stoi co nie dość, że jest męczące to jeszcze wcale kalorii nie spala), wynajmuje pokoik, w którym uwaga: nie ma dostępu do gazówki więc każde przygotowywanie jakiegokolwiek obiadu poprostu odpada (nie licząc weekendów kiedy to jestem w domu), bo nie ma do tego warunków. Dodatkowo jestem wegetarianinem (gruby wegetarianin, to dopiero ewenement), jajek też nie jadem więc one z diety odpadają. Spożywanie 5, regularnych posiłków dziennie także odpada (jadam o 6,10,17). Dam rade zrobić 4 regularne jednak pierwszy posilek musi byc o 6, drugi ok 10, a trzeci dopiero o 15 albo później (praca). Spać chodzę ok. godziny 22. I teraz moje pytanie. CZy z takimi ograniczeniami da sie ułożyć jakąś rozsądną diete? CZy ewentualny dietetyk (nad wizytą u którego się zastanawiam) jest w stanie ułożyc rozsądny plan żywieniowy biorąc pod uwagę tak duże ograniczenia przestrzegając ich. Wiem, zawsze można życ na suchym chlebie i wodzie (czego swoją drogą probowalem swego czasu), ale jojo mnie zabije. I ostatnie pytanie: czy z takimi ograniczeniami jestem w stanie schudnąć te 15-20kg w powiedzmy 5 miesięcy?
Krzysztof Piekarz