Witam.:)
Otóż od 3 miesięcy staram się w miarę systematycznie wykonywać treningi kalisteniczne.:) Chciałbym do tego teraz dorzucić siłownie 3x w tygodniu.:) I tu jest problem, iż chce nieco przytyć.:) Obecnie moja waga to około 71,5kg na czczo. Przez zimę chciałbym dobić do tych 75-77kk w miarę czystego, ładnie ubitego mięśnia.:) W tym problem, że obecnie większość treningów masowych, koncentruje się w zakresie 6-8 powtórzeń, co dla mnie jest nie do przyjęcia.:P Wiadomo, że w sw wydolność ma pierwszorzędne znaczenie, a gdy ćwiczę z małym zakresem powtórzeń praktycznie owa wydolność i oporność na zmęczenie mięśni zaczyna oscylować właśnie w granicach małego zakresu powtórzeń.:) Optimum dla mnie to 15 minimum 10 powtórzeń.
Czy na takim zakresie da się budować masę?
Piszę w tym dziale, ponieważ być może znajdziecie dla mnie jakąś alternatywę.:)
Oczywiście więm, że kluczowe znaczenie ma tu odpowiednio zbilansowana dieta, oraz optymalny czas na regeneracje po treningową.:)
Otóż od 3 miesięcy staram się w miarę systematycznie wykonywać treningi kalisteniczne.:) Chciałbym do tego teraz dorzucić siłownie 3x w tygodniu.:) I tu jest problem, iż chce nieco przytyć.:) Obecnie moja waga to około 71,5kg na czczo. Przez zimę chciałbym dobić do tych 75-77kk w miarę czystego, ładnie ubitego mięśnia.:) W tym problem, że obecnie większość treningów masowych, koncentruje się w zakresie 6-8 powtórzeń, co dla mnie jest nie do przyjęcia.:P Wiadomo, że w sw wydolność ma pierwszorzędne znaczenie, a gdy ćwiczę z małym zakresem powtórzeń praktycznie owa wydolność i oporność na zmęczenie mięśni zaczyna oscylować właśnie w granicach małego zakresu powtórzeń.:) Optimum dla mnie to 15 minimum 10 powtórzeń.
Czy na takim zakresie da się budować masę?
Piszę w tym dziale, ponieważ być może znajdziecie dla mnie jakąś alternatywę.:)
Oczywiście więm, że kluczowe znaczenie ma tu odpowiednio zbilansowana dieta, oraz optymalny czas na regeneracje po treningową.:)
Krzysztof Piekarz