Witam.
Zwykle nie pije kawy przed treningiem a dzisiaj wypiłem aby się pobudzić. Trening przebiegał normalnie ale gdzieś po 20min zaczołem odczówać strach taki hmm dziwny, np. gdy z kimś rozmawiałem to szczęka, usta tak jak by drżały, tak jak bym się dowiedział o czymś strasznym ( np śmierć bliskiej osoby). No ale nic ćwiczyłem dalej. Po treningu jeszcze przez godzine odczuwałem taki strach dziwnie mi się rozmawiało tak jakbym był cały czas przestraszony.
Ogółem pod koniec i po treningu byłem padnięty i osłabiony.
Czy to wina kawy ? Skąd ten strach dziwny?
Zwykle nie pije kawy przed treningiem a dzisiaj wypiłem aby się pobudzić. Trening przebiegał normalnie ale gdzieś po 20min zaczołem odczówać strach taki hmm dziwny, np. gdy z kimś rozmawiałem to szczęka, usta tak jak by drżały, tak jak bym się dowiedział o czymś strasznym ( np śmierć bliskiej osoby). No ale nic ćwiczyłem dalej. Po treningu jeszcze przez godzine odczuwałem taki strach dziwnie mi się rozmawiało tak jakbym był cały czas przestraszony.
Ogółem pod koniec i po treningu byłem padnięty i osłabiony.
Czy to wina kawy ? Skąd ten strach dziwny?
Krzysztof Piekarz
