Witam. Jestem studentem AWF. Zależy mi na ładnej wysportowanej sylwetce. Jednak rodzaj uczelni wymaga ode mnie różnych rodzajów aktywności. Muszę nabrać trochę siły np do gimnastyki, bo na zaliczeniu mam wymyki itp,a w obecnej chwili podciągam się nachwytem 3-4 razy. Podoba mi się crossfit tylko nie wiem czy jest sens się w to "bawić" jeśli podciągam się tak mało razy. może zwykłe ciężkie fbw? Dodatkowo jakbym spałil 3-4 kg tłuszczyku to byłoby super.
Dodatkowo mam jeszcze takie zajęcia.
Poniedziałek: 15-15.45 gimnastyka
Wtorek: pływanie 12.30-13.15 oraz 15-16.30 koszykówka
Środa: 11.30-12.15 gimnastyka
Czwartek: 8-9.30 tańce
Piątek: 16-16.45 pływanie
Dodatkowo mam jeszcze takie zajęcia.
Poniedziałek: 15-15.45 gimnastyka
Wtorek: pływanie 12.30-13.15 oraz 15-16.30 koszykówka
Środa: 11.30-12.15 gimnastyka
Czwartek: 8-9.30 tańce
Piątek: 16-16.45 pływanie
Krzysztof Piekarz