Siema wszystkim.
Jestem w miare nowy na forum jednakze przeczytalem juz to i owo i jakis tam staz treningowy mam. Ale przechodzac do sedna, rozpoczynam cykl na mase i w ziazku z tym mam szybkie pytanko do znawcow tematu.
Zakladajac ze posiadam (jak statystyczny czlowiek - z racji tego ze nie przeprowadzalem biopsji) wiekszosc wlokien szybkokurczliwych to powinienem w okresie masowania:
a) 80-100% x 4-5 zeby pobudzac bezposrednio szybkokurczliwe?
b) stosowac piramide (procenty i powtorzenia sa tutaj umowne dla zobrazowania problemu)
50%x15
80%x8
90%x5
100%x1
(chodzi tutaj o pobudzenie wszystkich wlokien od wolno do szybkokurczliwych)
Teraz pytanie na ile przy opcji 'a' wolnokurczliwe sa angazowane, i czy warto w ogole stosowac opcje 'b', czy tez jest to strata czasu i lepiej stosowac wiekszy ciezar przez caly trening?
Z gory dzieki za pomoc.
Jestem w miare nowy na forum jednakze przeczytalem juz to i owo i jakis tam staz treningowy mam. Ale przechodzac do sedna, rozpoczynam cykl na mase i w ziazku z tym mam szybkie pytanko do znawcow tematu.
Zakladajac ze posiadam (jak statystyczny czlowiek - z racji tego ze nie przeprowadzalem biopsji) wiekszosc wlokien szybkokurczliwych to powinienem w okresie masowania:
a) 80-100% x 4-5 zeby pobudzac bezposrednio szybkokurczliwe?
b) stosowac piramide (procenty i powtorzenia sa tutaj umowne dla zobrazowania problemu)
50%x15
80%x8
90%x5
100%x1
(chodzi tutaj o pobudzenie wszystkich wlokien od wolno do szybkokurczliwych)
Teraz pytanie na ile przy opcji 'a' wolnokurczliwe sa angazowane, i czy warto w ogole stosowac opcje 'b', czy tez jest to strata czasu i lepiej stosowac wiekszy ciezar przez caly trening?
Z gory dzieki za pomoc.
Krzysztof Piekarz
