Witam
Zawsze byłam osobą szczupłą ale nie ze względu na jakieś geny czy ruch, po prostu w domu było względnie zdrowe odżywianie, potem zaczęła się przygoda z fitnesem, treningami funkcjonalnymi a ostatnio z siłownią, od tamtej pory jem zdrowo. Od miesiąca trenuje na siłowni i podobno są już jakieś postępy (pojawiają się mięśnie) no i przejdę do sedna:
Chce sobie poćwiczyć tak bardziej kulturystycznie, nabrać więcej masy mięsniowej, zastanawiam się jak w przypadku kobiet to się odbywa? Bo panowie wiadomo, robią masę mięśniową i równocześnie trochę tłuszczowej, ja od miesiąca mniej więcej też ale nie chce przytyć 10kilo bo będę czuła się źle, nawet jeśli potem bez problemu część tej masy zredukuje(w sensie tłuszcz) to nadal przeraża mnie wizja posiadania takiej ilości zbędnego tłuszczyku. Jeśli robienie masy u kobiet o różnej budowie jest różne to najszybciej tłuszcz odkłada mi się w okolicach brzucha i boczków a najszybciej chudnę z biustu.
Dieta na masę i na redukcję nie jest dla mnie problemem, po prostu nie wiem jak u kobiet powinno to się odbywać, większość informacji w internecie dotyczy jednak odchudzania :/
Zawsze byłam osobą szczupłą ale nie ze względu na jakieś geny czy ruch, po prostu w domu było względnie zdrowe odżywianie, potem zaczęła się przygoda z fitnesem, treningami funkcjonalnymi a ostatnio z siłownią, od tamtej pory jem zdrowo. Od miesiąca trenuje na siłowni i podobno są już jakieś postępy (pojawiają się mięśnie) no i przejdę do sedna:
Chce sobie poćwiczyć tak bardziej kulturystycznie, nabrać więcej masy mięsniowej, zastanawiam się jak w przypadku kobiet to się odbywa? Bo panowie wiadomo, robią masę mięśniową i równocześnie trochę tłuszczowej, ja od miesiąca mniej więcej też ale nie chce przytyć 10kilo bo będę czuła się źle, nawet jeśli potem bez problemu część tej masy zredukuje(w sensie tłuszcz) to nadal przeraża mnie wizja posiadania takiej ilości zbędnego tłuszczyku. Jeśli robienie masy u kobiet o różnej budowie jest różne to najszybciej tłuszcz odkłada mi się w okolicach brzucha i boczków a najszybciej chudnę z biustu.
Dieta na masę i na redukcję nie jest dla mnie problemem, po prostu nie wiem jak u kobiet powinno to się odbywać, większość informacji w internecie dotyczy jednak odchudzania :/

Krzysztof Piekarz