Siemanko wszystkim :)
Mam problem z klatką piersiową, wada opisana w temacie. Mam 19 lat, 180 cm. wzrostu, waga 73 kg. W końcu postanowiłem coś z tym zrobić, ponieważ jest to dla mnie przede wszystkim, bardzo dużo obciążenie psychiczne :/ Wstyd się gdziekolwiek pokazać. Ale problem jest nie tylko wizualny, ponieważ miewam także kłucia w sercu i płucach, zakładam, że spowodowane właśnie tą wadą. Czy mam jeszcze szanse na normalny wygląd? Lubię ćwiczyć, ale przez to chyba zrezygnuję z karnetu na siłownię :/ Przeczytałem już wiele tematów zarówno na tym forum jak i na innych, ale potrzebuję indywidualnego wsparcia. I czy jest szansa usunąć tę wadę w jakimś stopniu. Na zdjęciu 1, 2 oraz 3 klatka po maks. nabraniu powietrza, na 4 w stanie spoczynku. Z góry przepraszam za fotki, ale robione przy słabym świetle no i tosterem. Może tego tak bardzo nie widać, ale wada jest jednak średnia :/
PS. Postanowiłem założyć wątek na tym forum, ponieważ na pectus.pl za cholerę nie mogłem się zarejestrować.

Mam problem z klatką piersiową, wada opisana w temacie. Mam 19 lat, 180 cm. wzrostu, waga 73 kg. W końcu postanowiłem coś z tym zrobić, ponieważ jest to dla mnie przede wszystkim, bardzo dużo obciążenie psychiczne :/ Wstyd się gdziekolwiek pokazać. Ale problem jest nie tylko wizualny, ponieważ miewam także kłucia w sercu i płucach, zakładam, że spowodowane właśnie tą wadą. Czy mam jeszcze szanse na normalny wygląd? Lubię ćwiczyć, ale przez to chyba zrezygnuję z karnetu na siłownię :/ Przeczytałem już wiele tematów zarówno na tym forum jak i na innych, ale potrzebuję indywidualnego wsparcia. I czy jest szansa usunąć tę wadę w jakimś stopniu. Na zdjęciu 1, 2 oraz 3 klatka po maks. nabraniu powietrza, na 4 w stanie spoczynku. Z góry przepraszam za fotki, ale robione przy słabym świetle no i tosterem. Może tego tak bardzo nie widać, ale wada jest jednak średnia :/
PS. Postanowiłem założyć wątek na tym forum, ponieważ na pectus.pl za cholerę nie mogłem się zarejestrować.

Krzysztof Piekarz


Też miałem określone ćwiczenia za młodu, ale jak widać "pomogły"... Najlepiej będzie jak pójdę o lekarza, dowiem się może czegoś o operacji itd.