koles08polecam trening na czczo ew po jakiejs kawce jest wtedy mega moc;)
Zrobiłem dziś pierwszy trening rano.
Pobudka 5.30, 5 łyżek owsianki na mleku z rodzynkami i mocna mała kawa
o 6.30 rozpocząłem trening:
10 min rozgrzewki na orbitku
4x 15 przysiady ze sztangą
4x 15 wiosłowanie sztangą
4x 15 wyciskanie sztangi na ławce płaskiej
4x 15 wyciskanie żołnierskie
4x 15
uginanie ramion ze sztangą
4x 15 wyciskanie francuskie siedząc
całość z rozgrzewką zajęła mi ok. 60 min, stosowałem 60-90s przerwy pomiędzy seriami.
Przy uginaniu ramion (ok. 45min treningu) zacząłem opadać z sił i zacząłem się robić głodny.
Do tej pory praktycznie nigdy nie wychodziłem z domu bez śniadania.
Dopiero wypity szejk białkowy na mleku i zjedzony banan przywrócił mi siły.
Czy pomoże ktoś/zasugeruje/napisze z doświadczenia jaką dietę około treningową zastosować w moim przypadku?