Witajcie, w tych sprawach jestem cienki ale zamieszczę moje zdjęcie gdzieś na dole. Mam zamiar od poniedziałku przez dwa miesiące, potem już nawet cały czas ale wiadomo, mniej czasu chodzić na siłownie. No i tu jest pytanie, jak to będzie ze mną? Mam od razu pakować, tłuszcz się rozlezie po ciele, czy mam schudnąć z tego co mam? W ubraniach, dresach itp, wyglądam jak jakiś kibol, ale kij z tym. Po prostu pytanie, co z tym tłuszczem? Zredukuje się na siłowni czy muszę coś zacząć jeszcze robić? Ojciec mówił że ten tłuszcz jest idealny do chodzenia na siłownie, a sam w takim wieku był mniej więcej takiej postury a teraz niezły byk ;) Sam taki jak on nie chce na razie być, po prostu klata, brzuch, mięśnie jak każdy - za kulturystykę nie chce się brać. Co by tu dodać? Tłuszcz nie jest o jedzenia, to od razu widać. Jadam to co mi matka daje, sam nic nie podjadam bo mi się nie chce (xd) a tłuszcz wiadomo już skąd, w czwartej klasie dostałem komputer i przesiaduje znaczną część przy nim, od właśnie czwartej klasy. Ale czas zmiany. Proszę o rady i inne tego typu rzeczy, peace yo.


Krzysztof Piekarz