Przez ostatni rok jadłem dużo śmieciowego jedzenia - piłem wyłącznie gazowane napoję, a jak coś ciepłego, to zazwyczaj z 3 łyżkami cukru. Uwielbiam żółty ser w grzankach, tostach, pizzach etc., jadłem go naprawdę dużo. Co drugi dzień na śniadanie 6 grzanek, na każdej po 2 plastry sera + masło. Jadłem nieregularnie itd., piłem dużo piwa.
Od 2 tygodni jem 5 posiłków dziennie, o regularnych porach. Odstawiłem całkowicie napoje gazowane, ser, słodycze itd., piję tylko wodę i zieloną herbatę. Staram się unikać ziemniaków i jeść jak najwięcej owoców i warzyw. Codziennie rano biegam przez 40 minut, w ciągu dnia gram też trochę w kosza i bawię się hantlami. Kładę się spać i wstaję codziennie o tej samej porze.
Teraz moje pytanie, czy "zmiana" mojego trybu życia jest dobra? Czy nadal trzymając się moich postanowień schudnę?
Od 2 tygodni jem 5 posiłków dziennie, o regularnych porach. Odstawiłem całkowicie napoje gazowane, ser, słodycze itd., piję tylko wodę i zieloną herbatę. Staram się unikać ziemniaków i jeść jak najwięcej owoców i warzyw. Codziennie rano biegam przez 40 minut, w ciągu dnia gram też trochę w kosza i bawię się hantlami. Kładę się spać i wstaję codziennie o tej samej porze.
Teraz moje pytanie, czy "zmiana" mojego trybu życia jest dobra? Czy nadal trzymając się moich postanowień schudnę?
Krzysztof Piekarz