Witam Cię.
Co do formy to widać poprawę. Ale ja chciałbym napisać do Ciebie w sprawie tego trądziku na plecach. Z racji tego,że ja leczyłem trądzik wiele lat to praktycznie znam tą chorobę na wylot. Po pierwsze widzę,że twój problem obejmuję tylko plecy,a nie twarz. Ciesz się chociaż z tego. Aczkolwiek pokazywać takie plecy w lato to też nie jest przyjemne i niestety,jak napisali wyżej pierw rzucają się w oczy syfy a nie mięśnie.
Jeśli chcesz się tego pozbyć to tak jak napisałeś Izotek. Lub inne jego zamienniki np. Axotret - to samo , a tańsze.
Co do trucia organizmu? Brałem to prawie 2 lata. Sam sobie przedłużyłem kurację i brałem np. co 3 dni 10mg. Wszystkie wyniki są w normie,nic mi nie dolegało i nie przeszkadzało. Większość tych ciężkich skutków ubocznych to mity. Jeśli chcesz to napisz na priv i Ci odpowiem na kilka pytań,mogę Ci także powiedzieć gdzie można leczyć izo się na własną rękę,bez zbędnych strat pieniędzy na wizyty u dermatologa. ;)
Co do formy to widać poprawę. Ale ja chciałbym napisać do Ciebie w sprawie tego trądziku na plecach. Z racji tego,że ja leczyłem trądzik wiele lat to praktycznie znam tą chorobę na wylot. Po pierwsze widzę,że twój problem obejmuję tylko plecy,a nie twarz. Ciesz się chociaż z tego. Aczkolwiek pokazywać takie plecy w lato to też nie jest przyjemne i niestety,jak napisali wyżej pierw rzucają się w oczy syfy a nie mięśnie.
Jeśli chcesz się tego pozbyć to tak jak napisałeś Izotek. Lub inne jego zamienniki np. Axotret - to samo , a tańsze.
Co do trucia organizmu? Brałem to prawie 2 lata. Sam sobie przedłużyłem kurację i brałem np. co 3 dni 10mg. Wszystkie wyniki są w normie,nic mi nie dolegało i nie przeszkadzało. Większość tych ciężkich skutków ubocznych to mity. Jeśli chcesz to napisz na priv i Ci odpowiem na kilka pytań,mogę Ci także powiedzieć gdzie można leczyć izo się na własną rękę,bez zbędnych strat pieniędzy na wizyty u dermatologa. ;)

