Potrzebował bym pomocy w doborze, albo hmmm, poradzeniu jakiegoś treningu lub ćwiczeń. Moim głównym celem jest jak na razie 80kg (tak, niby dużo, ale obecnie ważę 108 xd), koszykówkę trenuję od ok 5-6 lat, a waga, którą mam teraz zebrała mi się nie tyle z jedzenia, ponieważ jem zdrowo, tylko z picia nadmiaru coli i takich słodzonych dupereli.
Moja dieta wygląda mn. tak:
- nie jem zemniaków, zamiast nich jem kasze gryczaną
- jem śniadanie do godziny po przebudzeniu, zazwyczaj są to 2 kromki białego chleba, z czymś ( nie używam maseł, smalców ani innych pierdółek)
- przestałem pić słodzone napoje, jedyne co mi się zdarza pić to herbata (1-2 razy dziennie) w kubku ok 500-600 ml z 2 łyżeczkami cukru.
- jem 3 razy dziennie, w miarę nie dużo, ale jednak na tyle, żeby nie być później głodnym
- pije dużo, bo ok. 3-4 litry wody dziennie.
Jeśli chodzi o ćwiczenia:
- trenuje co dziennie koszykówkę min. 1h dziennie, w czasie wolnym tj. wakacje/ weekend zdarza się nawet przedział treningu 5-6h
- od tygodnia zacząłem trening interwałów
- zamierzam zacząć z dniem dzisiejszym zacząć robić trening "100 pompek"
Jeśli chodzi o mnie:
- Mam 17 lat
- Uczę się
- Mam do dyspozycji tylko handle, i piłki "7" do kosza
- Ważę 108 kg xd
- Jestem ogółem, dość wysportowany, czego niestety waga i wygląd nie oddają.
- Odkąd sięgam pamięciom nie miałem styczności z alkoholem i papierosami.
- Dni, które mogę poświęcić to 4-5 dni, ponieważ przez dojazdy te 2 dni nie wchodzą w grę, chyba że jakieś szybkie ćwiczonka jak pompki.
- Mój cel to 80kg - na początek oczywiście =)
- Wzrost 180 + coś, ponieważ ostatnio dawno w szkole nie było mierzenia.
Wymiary xD:
Udo : 72cm
Talia: 111cm
Biodra: 109cm
kl. pierś: 108cm
Łydka 47cm
Waga: 108kg
Wzrost: 180-182cm
Byłbym wdzięczny za podanie możliwości dodania czegoś do diety, co nie jest drogie, ani zbyt czasochłonne, ponieważ nie zarabiam, a gotować też nie potrafię, więc w tym przypadku mogę zdać się tylko na moją mamusie ;). I podania jakichś dobrych ćwiczeń, programów ćwiczeń, etc. =). Ogółem chciałbym ważyć ok min 90 kg, do 12. października, ponieważ kuzynka bierze ślub.
Z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcieli to przeczytać, i Tym którzy zechcieli poświęcić mi trochę czasu na odpowiedź ;*.
Moja dieta wygląda mn. tak:
- nie jem zemniaków, zamiast nich jem kasze gryczaną
- jem śniadanie do godziny po przebudzeniu, zazwyczaj są to 2 kromki białego chleba, z czymś ( nie używam maseł, smalców ani innych pierdółek)
- przestałem pić słodzone napoje, jedyne co mi się zdarza pić to herbata (1-2 razy dziennie) w kubku ok 500-600 ml z 2 łyżeczkami cukru.
- jem 3 razy dziennie, w miarę nie dużo, ale jednak na tyle, żeby nie być później głodnym
- pije dużo, bo ok. 3-4 litry wody dziennie.
Jeśli chodzi o ćwiczenia:
- trenuje co dziennie koszykówkę min. 1h dziennie, w czasie wolnym tj. wakacje/ weekend zdarza się nawet przedział treningu 5-6h
- od tygodnia zacząłem trening interwałów
- zamierzam zacząć z dniem dzisiejszym zacząć robić trening "100 pompek"
Jeśli chodzi o mnie:
- Mam 17 lat
- Uczę się
- Mam do dyspozycji tylko handle, i piłki "7" do kosza
- Ważę 108 kg xd
- Jestem ogółem, dość wysportowany, czego niestety waga i wygląd nie oddają.
- Odkąd sięgam pamięciom nie miałem styczności z alkoholem i papierosami.
- Dni, które mogę poświęcić to 4-5 dni, ponieważ przez dojazdy te 2 dni nie wchodzą w grę, chyba że jakieś szybkie ćwiczonka jak pompki.
- Mój cel to 80kg - na początek oczywiście =)
- Wzrost 180 + coś, ponieważ ostatnio dawno w szkole nie było mierzenia.
Wymiary xD:
Udo : 72cm
Talia: 111cm
Biodra: 109cm
kl. pierś: 108cm
Łydka 47cm
Waga: 108kg
Wzrost: 180-182cm
Byłbym wdzięczny za podanie możliwości dodania czegoś do diety, co nie jest drogie, ani zbyt czasochłonne, ponieważ nie zarabiam, a gotować też nie potrafię, więc w tym przypadku mogę zdać się tylko na moją mamusie ;). I podania jakichś dobrych ćwiczeń, programów ćwiczeń, etc. =). Ogółem chciałbym ważyć ok min 90 kg, do 12. października, ponieważ kuzynka bierze ślub.
Z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcieli to przeczytać, i Tym którzy zechcieli poświęcić mi trochę czasu na odpowiedź ;*.
Krzysztof Piekarz
To musisz poprosić Panią, żeby Cie zmierzyla

nie wiem jak z twoimi możliwościami treningowymi, ale to mordęga nie trening. Zdecydowanie za mało czasu na regenerację. Co najmniej jeden dzień sobie zostaw wolny i odpocznij bo się przeciążysz. To raz a dwa pilnuj żebyś nie zjadł ZA MAŁO bo przy takim treningu powinieneś szamać jak koń. Jak zaniedbasz szamę to Cię katabolizm dopadnie.