chyba nie byłeś uważnym czytelnikiem. tam miałeś praktycznie gotowy plan. wystarczyło go tylko wykorzystać ew wnieść lekkie korekty pod siebie
co do tego wyżej to jest tragedia. przeładowany. przykladowo w treningu A masz 2 razy barki i oba te same ćwiczenia tylko nazwa inna. poza tym powinieneś iść od najwiekszych partii do najmniejszych (nie jest to reguła ale dla początkującego jak najbardziej)
co do tego wyżej to jest tragedia. przeładowany. przykladowo w treningu A masz 2 razy barki i oba te same ćwiczenia tylko nazwa inna. poza tym powinieneś iść od najwiekszych partii do najmniejszych (nie jest to reguła ale dla początkującego jak najbardziej)