Szacuny
0
Napisanych postów
43
Wiek
39 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1313
Przyznam się od razu, że uwielbiam ćwiczyć łydy ;) prawdopodobnie przegięłam z wspięciami na palce ze sztangą i efekt jest taki, że mam brzydki, bulasty, zbity mięsień zamiast pięknej zgrabnej łydki ;) da się coś jeszcze z tym zrobić? dodam, że oprócz siłowni 2-3 razy w tygodniu biegam, 1 raz w tygodniu pływam i 1 raz chodzę na jogę, ale wszystko powyższe powinno chyba rozciągać te cholerstwa? z czego powinnam zrezygnować, co robić a czego nie robić?
Szacuny
13
Napisanych postów
299
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
17100
Gwarantuję, że są faceci, którzy dali by się pokroić za tego rozmiaru łydki u kobiet. Twoje najwyraźniej wraz z rozrastaniem się troszkę zatraciły swój kształt, smukłość. Daruj sobie przynajmniej na jakiś czas wspięcia i popracuj mocniej aerobowo na maszynach typu stepper, gdzie ta partia bierze spory udział w treningu.
Szacuny
13
Napisanych postów
299
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
17100
Bieganie też jak najbardziej. Generalnie chodzi o to, by łydki nie wykonywały zbyt wiele pracy beztlenowej, bo to może powodować dalszy rozwój ich rozmiaru, a chyba o to Ci nie chodzi