ale one mierzą bez tego
Tu nie ma nagonki na szczupłe dziewczyny, ale są tu osoby które chcą czegoś więcej. Nawet niektóre modelki na zdjęciach mają ok, szczupłe ciało i wiszące poślady, falbanki na ramionach, zwane również skrzydełkami. A my tego nie chcemy. Ciało ma być szczupłe i jędrne. A co do szykanowania "hopekgalopek" - poczytaj to przy odrobinie szczęścia i otwarcia na coś więcej niż wiedza z pani domu zrozumiesz dlaczego... To logiczna konsekwencja tego, że taki wysiłek rozciągany nawet do wielu godzin dziennie nie przynosi zadowalających efektów. Popatrz na dzienniki dziewczyn, które na codzien pracują prowadząc zajęcia fitness. Jak wyglądały machając same fitnessy a jak wyglądają po wejściu tu.
I piszesz że nie chcesz zwiększać ciężarów na siłowni... extra
Co zrobisz jak już mięśnie przyzwyczają się do tego wysiłku? Rzucisz siłownię jako niedziałającą akurat w Twoim przypadku ogłaszając wszem i wobec, że trenio na siłce nie przynosi spektakularnych efektów?
Zmieniony przez - agataq w dniu 2013-03-19 12:12:56
Tu nie ma nagonki na szczupłe dziewczyny, ale są tu osoby które chcą czegoś więcej. Nawet niektóre modelki na zdjęciach mają ok, szczupłe ciało i wiszące poślady, falbanki na ramionach, zwane również skrzydełkami. A my tego nie chcemy. Ciało ma być szczupłe i jędrne. A co do szykanowania "hopekgalopek" - poczytaj to przy odrobinie szczęścia i otwarcia na coś więcej niż wiedza z pani domu zrozumiesz dlaczego... To logiczna konsekwencja tego, że taki wysiłek rozciągany nawet do wielu godzin dziennie nie przynosi zadowalających efektów. Popatrz na dzienniki dziewczyn, które na codzien pracują prowadząc zajęcia fitness. Jak wyglądały machając same fitnessy a jak wyglądają po wejściu tu.
I piszesz że nie chcesz zwiększać ciężarów na siłowni... extra
Co zrobisz jak już mięśnie przyzwyczają się do tego wysiłku? Rzucisz siłownię jako niedziałającą akurat w Twoim przypadku ogłaszając wszem i wobec, że trenio na siłce nie przynosi spektakularnych efektów?
Zmieniony przez - agataq w dniu 2013-03-19 12:12:56
) nie umieją zrobić poprawnie zwykłego przysiadu. Takie hopki galopki i to jeszcze z kiepską techniką utrwalają złe nawyki czy nawet prowadzą do kontuzji/bólów.
taki paradoks trochę, ale to prawda. Może nie tyle przy kości co po prostu sylwetka typu mocne, nabite nogi (wcale nie wyrzeźbione) i miękki brzuchol - większość moich taka jest :/ prowadzą po kilka godzin w ciągu dnia a potem "rąbią" bo nie potrafią się odżywiać