Witam, jako że jest to mój pierwszy post chciałbym wszystkich serdecznie powitać :)
Zgłaszam się do Was o poradę. Chciałbym żebyście podali mi możliwie NAJTAŃSZY posiłek przed- i potreningowy. Wiem że piersi z kurczaka i ryż to najlepsze danie, ale na taką rozrywkę na razie mnie nie stać (i nie piszcie że skoro nie wyrabiam finansowo to powinienem sprzedać rower/samochód ojca/komputer/brata bo nie o to tutaj chodzi
Tak więc jakie macie propozycje? Smakowo nie musi być super bo Gesslerowa na ręce mi nie patrzy, ale fajnie byłoby gdyby przygotowanie takiego posiłku nie zajmowało za dużo czasu. Na marginesie dodam że ćwiczę typowo na masę. Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam!
Zgłaszam się do Was o poradę. Chciałbym żebyście podali mi możliwie NAJTAŃSZY posiłek przed- i potreningowy. Wiem że piersi z kurczaka i ryż to najlepsze danie, ale na taką rozrywkę na razie mnie nie stać (i nie piszcie że skoro nie wyrabiam finansowo to powinienem sprzedać rower/samochód ojca/komputer/brata bo nie o to tutaj chodzi
Tak więc jakie macie propozycje? Smakowo nie musi być super bo Gesslerowa na ręce mi nie patrzy, ale fajnie byłoby gdyby przygotowanie takiego posiłku nie zajmowało za dużo czasu. Na marginesie dodam że ćwiczę typowo na masę. Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz

