Hej no koledzy. Wkleiłem wam ewidentny przykład od instruktorów i dziwnie zamilkliście... Jak mam więc to odebrać? Że nie mieliście racji z tym co pisaliście odnośnie podnoszenia za wysoko hantli? Widać ewidentnie jak wysoko podnoszą. To co, JAK W KOŃCU NALEŻY ĆWICZYĆ? KAŻDY MÓWI CO INNEGO NA TEN TEMAT i komu mam tutaj zaufać?
A ciężar dla mnie też nie jest za duży by tak nadwyrężać. Na mięśnie rąk jest okej, podnoszę je żwawo, zgrabnie, szybko. Tylko męczy mi się szyja tak, że nie mogę się ruszać 2 kolejne dni.
Zmieniony przez - NaczesanySterydami w dniu 2012-12-31 14:01:32
A ciężar dla mnie też nie jest za duży by tak nadwyrężać. Na mięśnie rąk jest okej, podnoszę je żwawo, zgrabnie, szybko. Tylko męczy mi się szyja tak, że nie mogę się ruszać 2 kolejne dni.
Zmieniony przez - NaczesanySterydami w dniu 2012-12-31 14:01:32