Szacuny
1
Napisanych postów
72
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4072
Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA CHCIAŁBYM ZŁOŻYĆ WSZYSTKIM NAJLEPSZE ŻYCZENIA, SPEŁNIENIA MARZEŃ, SZCZĘŚCIA, RADOŚCI Z ŻYCIA I OSIĄGNIĘCIA ZAMIERZONYCH CELÓW :) WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!
Do śniadania: Odżywka białkowa 35g
Witaminy
Omega3
W ciągu dnia odżywka typu Gainer
Przed snem 35g odżywka białkowa
Do tego w ciągu dnia trochę witamin, takich jak, cynk, magnez, wit. C, tran, omega 3.
Dzisiaj Wam dorzucam niezłego Bonusa!!!
Mam nadzieje, że nie będę tego żałować... hehe...
Wygrzebałem jakieś 2 stare fotki sprzed jakiś ponad 5 lat, przed rozpoczęciem mojej przygody z siłownią..
Jak widać na fotach chudy byłem jak patyk…
Warzyłem coś koło 50- 60 kg i włapie miałem z 30cm
Typowy ektomorfik ze mnie...
Na szczęście zrozumiałem, że bycie chudym jak bocian to nie dla mnie, kupiłem pierwsze hankle i zacząłem swoje pierwsze „treningi” … tak to się wszystko zaczęło…
Ektomorficy jak widzicie, nie trzeba być do końca życia chudym jak patyczak... trzeba wziąść sprawy w swoje ręce i małymi kroczkami można osiągnąć coś czego nikt Wam już nie zabierze...
Wszystko zależy od Was...
Życze powodzenia wszystkim ekto w osiąganiu zamierzonych celów! SIŁA!!!
Pozdro!
Zmieniony przez - jahaja w dniu 2012-12-27 23:56:06
Szacuny
1
Napisanych postów
72
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4072
Witam dzień 20
Dzień wolny od treningu.
Kolejny dzień na Muscle Test jak do tej pory nie widzę, żadnych skutków ubocznych, nic mi nie doskwiera, wątrobą się nie odzywa, jest naprawdę bardzo dobrze..
Zamiast skutków ubocznych ja widzę jak na razie tylko efekty dodatnie stosowania MT
Sylwetka robi się naprawdę dużo lepsze niż przed rozpoczęciem testu, swoje spostrzeżenia opieram na lustrze, jeżeli chodzi o pomiary to poczekajmy do końca testu, ale jestem niemal pewien, że będzie na plus
Dzień 20 zaliczam jak najbardziej do udanych, pożądnie się wyspałem, najadłem i odpocząłem, regeneracja pełną gębą
Jedynie trochę ruchu miałem przy odśnieżaniu
Musiałem odśnieżyć autko sobie no i wyjazd, bo tu gdzie obecnie prebywam (wschodnia Polska) nieźle śniegu sypneło…
Tak więc pożądnie odpocząłem, a to mi się bardzo przyda gdyż jutro czeka mnie trening klata + biceps i mam ochotę zrobić jakiś nowy rekord w wyciskaniu na płaskiej
Zobaczymy co to będzie jutro, ale jestem dobrej myśli, bo czuje, że jest HARDKOROWA SIŁA!!!
Dzisiejsza dieta i suplementacja wyglądała następująco:
Dieta:
Po przebudzeniu: • 500ml. wody w celu uzupełniania płynów
+ suplementy
Szacuny
1
Napisanych postów
72
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4072
Witam dzień 21 SIŁA!!!
USgorn dokładnie Mutant Mass, a do tego smaczny
Dzisiaj dzień treningowy, mój ulubiony klata + biceps
Dodam, że samopoczucie bardzo dobre, nic mi nie dolega, możemy lecieć dalej HARDKOROWO!!!
Dietka dzisiaj trochę zmieniona, gdyż nie jadłem mięsa, pościłem, niedobór mięsa nadrobiłem niezłymi ilościami ryb, dorsza, karpia, ryby po grecku i tłustego śledzika do tego ratowałem się Gainerem i białeczkiem, tak więc poradziłem sobie świetnie, lipy nie odp*****lam
Rano po przebudzeniu mój pies zabrał mnie dzisiaj na bieganie
Mimo pogody jaka obecnie u nas panuje biega mi się bardzo dobrze, wole bieganie na świeżym powietrzu niż kręcenie cardio na rowerku.
Dodam, że niezastąpiona na taką pogodę jest termoaktywna bielizna, która spisuje się świetnie naprawdę polecam!
Tak więc po porannym cardio, śniadanie, posiłek przedtreningowy i czekał na mnie trening, na który czekałem cały weekend…
- Uginanie ramion ze sztangielkami sztangielkami uchwycie młotkowym
12,5x 12/12/12
Do tego doszedł trening na przedramiona i na koniec brzusio
Dzisiejszy trening SUPER!
Od kilku dni czułem, że mam moc którą muszę jak najszybciej zużyć bo inaczej mnie rozerwie!
Hm… To chyba efekt dodatni Muscle Test’a
Najbardziej mnie kusiło poprawienie mojego wyniku w wyciskaniu na płaskiej
Jak tylko zacząłem robić pierwsze serie BP od razu wiedziałem, że jest siła!
Do 80 kilo bez problemu, no i chciałem zaatakować jakiś nowy mój rekord, no i poszło 87kg x 6
Dodam, że na poprzdnim treningu poszło 85kg x 6 i to był zdecydowany max.
A dzisiaj powiem Wam, że jak by ktoś był do asekuracji to spróbowałbym jeszcze z raz podnieść, bo czułem, że te 87kg jest do zrobienia na 7razy…
Ja się cieszę zaj**iście, bo ustanowiłem mój nowy rekord życiowy! 87kg x 6
Na drugie ćwicznie poszło wyciskanie sztangi skos góra, tutaj skupiłem się na powolnym opuszczaniu i maksymalnej pompie mięśnia, na dobitkę i na rozciągnięcie zrobiłem 4 serie rozpiętek z mocnym napiecięm mięśnia w górnej fazie ruchu.
Pompa po tym treningu super!!!
Nie wiem czy to zasługa bardziej przyjmowania Hyper Pump’a czy Muscle Test’ ale mięśnie się świetnie pompują i są twarde jak skała i o to chodzi..
Jako druga partia poszedł biceps:
Dzisiaj zrobiłem jedno z moich ulubionych ćwiczeń czyli 21’
Nie duży ciężar, a świetnie pompuje
Dokładnie wykonane potrafi zbeszcześcić bicepsa niesamowicie…
Jako drugie ćwiczenie pozwoliłem sobie na uginanie hankli chwytem młotkowym 12,5kg x 12 3 serie
Po tych 2 ćwiczeniach POMPA MASAKRA!!! Aż ręki nie mogłęm zgiąć…
Złapałem za centymetr, zarzuciłem na łapę a tam......... prawie………… 41cm
JEST ZAj**IŚCIE PANOWIE!!!!
To mnie motywuje do dalszych hardkorowych treningów!!!
Nie odpuszczę do końca testu za nic!!!
Jedziemy na maksa HARDKOROWO!!!
Dieta i treningi dopięte na 110%!!!
JADĄ ŚWIRY, JADĄ!!!!
Materiał z treningu:
21'
ŁAPA
Czas w kime do zobaczenia jutro!
POZDRO!
Zmieniony przez - jahaja w dniu 2012-12-28 00:30:30
Szacuny
1
Napisanych postów
72
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4072
WITAM DZIEŃ 22
xmejux zdecydowanie czuć klate, thx
Dzisiaj dzień nie treningowy, regenerujemy się po wczorajszym treningu klaty i bajcepsów, dodam, że zakwasy na cycach czuć porządnie…
W ramach cardio skoczyłem na rower stacjonarny, poszło 30 min.
Po rowerze sypnąłem 10g glutaminy i 10g bcaa, tak na lepsze samopoczucie
Dzisiaj mija 3 tydzień testu na Muscle Test, tak więc standardowo, krótkie podsumowanie co się dzieje z moją sylwetką i organizmem.
Na początku najważniejsze, nie czuje żadnych skutków ubocznych, wszystko jest w porządku, nic nie boli, nie przeszkadza..
Libido poszło w górę, samopoczucie bardzo dobre, aż chce się żyć…
Regeneracja bardzo dobra, mieśnie już kilka dni od zakończenia treningu gotowe do następnego hardkorowego pakowania…
A teraz najciekawsze, czyli moja sylwetka…
Sylwetkę oceniam na lustro i powiem tak, jak dla mnie rewelka, zdecydowanie widać poprawę, mięśnie zwiększyły swoją objętość, są nabite, uwypuklone, twarde..
Jestem przekonany, że wymiary też się poprawiły, ale na to poczekajmy do przyszłego tygodnia gdzie będę robić już podsumowanie całego testu
A teraz druga z najciekawszych rzeczy czyli WAGA
Oto małe podsumowanie:
Waga w dniu rozpoczęciu testu......... 81,6 kg Waga w 7dniu testu........................... 83,3 kg Waga w 14dniu testu..........................84,2 kg Waga w 22dniu testu..........................85,0 kg Różnica .............................................. +3,4 kg
Wychodzi na to, żę od początku testu waga 3,4kg do przodu, a został nam jeszcze jeden tydzień, jak dla mnie rewelka
Łatwo licząc wychodzi co najmniej 1kg tygodniowo
Super!
Jeszcze nigdy tak mi waga nie szła do przodu
Jest zaj**iście Panowie!!!
A oto dowód
Tak więc diety nie zmieniam, lece z tym samym żarciem co do tej pory, jak coś będzie nie tak (będzie waga spadać, czy stać w miejscu to dam znać i coś będziemy zmieniać).
Ok, lecimy z wypiskami:
Dieta:
Po przebudzeniu: • 500ml. wody w celu uzupełniania płynów
+ suplementy