"Adamiakowa uderz Cunninghama rogalem to wygrasz następnym razem przez
KO" słowa Smudy w radiu usłyszałem...
Te natomiast mowi Szpila
"Moim zdaniem Tomek boksersko się cofa, nie robi żadnych postępów. Jest ociężały, zostaje na nogach, nie dochodzi ciosami, nie ponawia akcji. Chciałbym, aby to był ten Adamek, który był z trenerem Gmitrukiem. Według mnie Gmitruk byłby najlepszym trenerem dla Tomka - mówi Szpilka w rozmowie z ringpolska.pl."
"Z walki na walkę z Tomkiem jest coraz gorzej. Tu trzeba było iść i się bić, widać było, że Cunningham bał się wymian. Często było tak, że Tomek zapędzał Cunninghama do narożnika i Cunningham w tym narożniku zostawał. Trzeba było wtedy ponowić atak, iść dalej z akcją. Tomek fajnie ścinał ring, ale nie zadawał ciosów, nie wiem dlaczego, bo kondycję raczej miał dobrą..."
"Tomek miał po walce pretensje do Cunninghama, że ten uciekał, a on sam jak zachowywał się z Kliczką? Tomek boksując z cięższymi zawodnikami miał atut w postaci szybkości i uciekał przed nimi, a teraz o to samo miał pretensje do szybszego od siebie Cunninghama. Z Arreolą Tomek też uciekał i punktował, to samo robił z nim teraz Cunningham."
Nie żadne hejtowanie tylko obiektywna opinia