Witam wszystkich forumowiczów, sprawa jest taka, że od 3 lat mam arytmie serca i lekarz zakazał mi uprawiać sport, ale mimo wszystko uprawiam go bez przerwy. Gram w piłkę ( 4 razy w tygodniu w klubie ) i 3-4 razy w tygodniu chodzę na siłownie od roku . Podczas wizyty lekarz mówi : "dobrze że nie uprawia Pan sportu bo są poprawy" co dla mnie jest śmieszne ;D chciałem zacząć brać jabłczan kreatyny, ale troszke obawiam się skutków. Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam i wesołych świąt wszystkim.
Pozdrawiam i wesołych świąt wszystkim.
Krzysztof Piekarz
