Zgodnie z zaleceniami Huberta podkręciłem energię do 3000.
Trening w zasadzie taki sam jak w środę, więc nie ma sensu się powtarzać.
Miałem jutro iść na CF, ale po środowych kołach akrobatycznych napier...la mnie lewa strona - od szyi do obojczyka i od lewego cyca do łopatki. Niby nie jest to mega dokuczliwy ból, ale wolę sobie odpuścić i poświecić sobotę i niedzielę na regenerację. Także przede mną pewnie sauna i jak znam życie xbox z fight nightem i fifą.
Pozdro

Trening w zasadzie taki sam jak w środę, więc nie ma sensu się powtarzać.
Miałem jutro iść na CF, ale po środowych kołach akrobatycznych napier...la mnie lewa strona - od szyi do obojczyka i od lewego cyca do łopatki. Niby nie jest to mega dokuczliwy ból, ale wolę sobie odpuścić i poświecić sobotę i niedzielę na regenerację. Także przede mną pewnie sauna i jak znam życie xbox z fight nightem i fifą.
Pozdro






