Witam, wczoraj pobawiłem się kalkulatorami dostępnymi na sfd i okazały się niesamowicie pomocnymi narzędziami.
Podliczyłem sobie zapotrzebowanie i wyszło mi:
Tymczasem gdy wpisałem swoją dzienną dietę w tym kalkulatorze dostępnym w dzienniczku wyszło mi że co prawda mam nadwyżkę białka i węglowodanów ale kalorii ciągle mało i tłuszczy. Dodam że mam ten plan juz ponad miesiąc i masa slabo idzie. Nie znam się na tłuszczach i nie wiem co zrobić żeby dobić do 4k kcal ale nie przesadzając z węglowodanami. Może są jakieś źródła tłuszczy które mają też dużo kalorii także dodałbym je do diety i tym samym zapełnił bym lukę w tłuszczach i w kcal za jedym zamachem. Tutaj potrzebuję waszych sugestii. Dzięki pozdrawiam poniżej zrzut tej diety.
Zmieniony przez - PureG9 w dniu 2012-12-17 14:32:29
Podliczyłem sobie zapotrzebowanie i wyszło mi:
Tymczasem gdy wpisałem swoją dzienną dietę w tym kalkulatorze dostępnym w dzienniczku wyszło mi że co prawda mam nadwyżkę białka i węglowodanów ale kalorii ciągle mało i tłuszczy. Dodam że mam ten plan juz ponad miesiąc i masa slabo idzie. Nie znam się na tłuszczach i nie wiem co zrobić żeby dobić do 4k kcal ale nie przesadzając z węglowodanami. Może są jakieś źródła tłuszczy które mają też dużo kalorii także dodałbym je do diety i tym samym zapełnił bym lukę w tłuszczach i w kcal za jedym zamachem. Tutaj potrzebuję waszych sugestii. Dzięki pozdrawiam poniżej zrzut tej diety.
Zmieniony przez - PureG9 w dniu 2012-12-17 14:32:29
Krzysztof Piekarz
