Szybko to nie będzie, bo zniszczone włókna będą zastępowane sukcesywnie przez nowe, co do 5cm proporcjonalnie bardziej bym liczył na wycinkę tłuszczu jeśli chodzi o szybki efekt. Najgorzej jest zwykle z łydkami, bo często jest tam sporo tkanki łącznej której nic nie ruszy. Żeby bardziej zaangażować mięśnie łydek, trzeba biegając ostro dawać z palców, możesz też robić
HIIT ze skakanką, choć to raczej wytrzymałka
HIIT ze skakanką, choć to raczej wytrzymałka
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..." 