Moj sensei zaczal trenowac w wieku 18 albo 19 lat!!! I jest to najlepszy dowod,ze najwazniejsza jest motywacja i wytrwalosc.
Do fRiQ:ja mialam przerwe w treningach(Kyokushin) 4 lata i wrocilam w tym roku.Musze przyznac,ze nie bylo latwo,niestety wiele zapomnialam,z kondycja tez nie bylo najlepiej,jak tylko czas pozwalal,to cwiczylam w domu.I musze przyznac,ze jestem bardzo zadowolona,dlatego namawiam Cie,zebys wrocil-wszystko dla ludzi,a zawsze latwiej,niz gdybys szel w tym wieku od podstaw-zupelnie zielony.
PS:Wszystkim,ktorzy sie nie moga zdecydowac polecam KYOKUSHIN!!! pozdrawiam!!!
Do fRiQ:ja mialam przerwe w treningach(Kyokushin) 4 lata i wrocilam w tym roku.Musze przyznac,ze nie bylo latwo,niestety wiele zapomnialam,z kondycja tez nie bylo najlepiej,jak tylko czas pozwalal,to cwiczylam w domu.I musze przyznac,ze jestem bardzo zadowolona,dlatego namawiam Cie,zebys wrocil-wszystko dla ludzi,a zawsze latwiej,niz gdybys szel w tym wieku od podstaw-zupelnie zielony.
PS:Wszystkim,ktorzy sie nie moga zdecydowac polecam KYOKUSHIN!!! pozdrawiam!!!
,ja w tym wieku wróciłęm po dłuższej przerwie.
))
pozdrawiam
SFD Fight Club
SFD Fight Club [img]../../buziaki/29.gif" alt="" />